Freestyle Family – nowe oblicze polskiego FMX’u
Freestyle Family to grupa ludzi, których łączy wspólna miłość do sportów ekstremalnych. W skład rodziny wchodzą najlepsi polscy zawodnicy Freestyle Motocross, Snowmobile Freestyle, MTB oraz dziewczyny z Psycho Dolls. Team powstał w 2013 roku i jego głównym celem jest zmiana oblicza polskiego Freestyle Motocrossu.
W skład Freestyle Family wchodzą ludzie, którzy odnoszą sukcesy i mają doświadczenie w dyscyplinach ekstremalnych, a także w produkcji i promocji eventów. Zawodnicy teamu regularnie startują w zawodach oraz pokazach. Ostatnio w Krakowie podczas dwóch rund Mistrzostw Świata Diverse NIGHT of the JUMPs mogliśmy oglądać Marcina Łukaszczyka, który również w pierwszy weekend kwietnia brał udział w Red Bull X-Fighters Jam w Hongkongu. Poza Marcinem w teamie za powietrzne ewolucje na motocyklach odpowiadają: Bartek Ogłaza, Jasiek Kaszuba, Rafał Biały i Piotrek „Działo” Potaczało. Janek Stachoń-Tutoń jest pierwszym i póki co jedynym Polakiem, który lata zarówno na motocyklu, jak i na skuterze śnieżnym, a Bartek „Papież” Obukowicz wykonuje tricki na MTB.
Managerem teamu jest Grzegorz Czerwiec, który od prawie dziesięciu lat zajmuje się promocją, organizacją oraz sędziowaniem Mistrzostw Świata FMX, które odbywają się pod auspicjami FIM. Grzegorz organizował również pierwsze pokazy FMX, zawody oraz zgrupowania, znacząco przyczyniając się do rozwoju Freestyle Motocrossu w naszym kraju. Za oprawę wizualną oraz show z wykorzystaniem ognia odpowiadają dziewczyny z grupy Psycho Dolls, która powstała z inicjatywy Kingi „Naffti” Damaziak.
Freestyle Family poza startami w zawodach, organizuje pokazy, dostarcza niezbędną infrastrukturę FMX/MTB i zawodników, ponadto służy doradztwem technicznym, oferuje opiekę nad zawodnikami oraz budowę torów.
W marcu odbyło się oficjalne rozpoczęcie sezonu we freestyle parku, w którym na co dzień trenują zawodnicy teamu. Dbając o stały rozwój polskiego FMX’u riderzy udostępnili przybyłym zawodnikom nie tylko rampy i tor motocrossowy, ale także basen z gąbkami. Każdy chętny mógł spróbować wykonać w bezpieczny sposób nawet najtrudniejsze ewolucje. Tym sposobem Piotr „Działo” Potaczało ponownie zaczął kręcić backflipy, młodzi zawodnicy mogli spróbować swoich pierwszych salt na rowerach, Darek Kłopot podjął się wykonania podwójnego backflipa, a Jasiek Kaszuba po serii udanych flipów zaczął próby wykręcenia volta.
Polski FMX rośnie w siłę, a rozpoczęcie sezonu to tylko początek wielu projektów, które team ma w zanadrzu na ten sezon. Będą mocne tricki i nietypowe realizacje. Stay tuned!
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: