Monika Rutkowska

EWAN MCGREGOR, prawdziwy fan marki MOTO GUZZI, zachwyca w nowej kampanii reklamowej

Hollywoodzki aktor pojawił się na motocyklu Moto Guzzi, w reklamie terenowego modelu V85 TT, który wnosi włoską markę w segment turystyki enduro.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Ewan, gwiazda z milionami fanów na koncie, połączyła swój wizerunek z marką Moto Guzzi. Pierwszy odcinek tego partnerstwa sięga roku 2013, kiedy w Australii Zachodniej, Ewan pojawił się na premierze nowego modelu – California 1400.

Świetne relacje pomiędzy marką Moto Guzzi i szkockim aktorem wynikają z miłości McGregora do motocykli, a w szczególności do tych zbudowanych w Mandello del Lario. Gwiazda ponad pięćdziesięciu filmów, w tym hitów takich jak: „Trainspotting”, „Gwiezdne Wojny”, „Anioły i demony”, „Niemożliwe”, mówiła o swoim zamiłowaniu do Moto Guzzi w filmie „Long Way Down”, kiedy zatrzymała się w Mandello del Lario, aby po raz pierwszy odwiedzić siedzibę firmy. Kilka miesięcy później, pojawił się ponownie nad brzegiem Lario aby wziąć udział w imprezie GMG 2007 – Giornate Mondiali Moto Guzzi (Światowe Dni Moto Guzzi).

Dzisiaj relacja jest kontynuowana, Ewan McGregor jest bohaterem nowej kampanii reklamowej Moto Guzzi i sam osobiście jeździ w niej nowym modelem – V85 TT.
Zdjęcia zostały zrobione przez Paolo Zambaldiego w reżyserii Natalii Borri, a sama kampania wyprodukowana została pod artystycznym kierownictwem Luco Eremo.

Już pierwsze miesiące po wejściu na rynek V85 TT pokazują, jak bardzo oczekiwali go motocykliści na całym świecie: dziesiątki tysięcy jazd testowych zostało zarezerwowanych, zanim motocykl był jeszcze dostępny, a prośby wciąż pojawiają się na stronie internetowej Moto Guzzi. Kraje europejskie bardzo zaangażowane są w możliwość przetestowania motocykla, a w szczególności rynki: włoski, niemiecki, francuski i brytyjski wyróżniają się popytem, który znacznie przekroczył najwyższe oczekiwania.

Moto Guzzi V85 TT to klasyczne enduro dedykowane podróżom i turystyce, które zapewnia ultranowoczesne osiągi i technologie w stylu idealnie wpasowującym się w wartości i tradycję Moto Guzzi.

V85 TT napędzany jest nowym silnikiem 80 KM, dwucylindrowym V 90°, który jest unikalny ze względu na układ konstrukcyjny i wrażenia z jazdy. Wygodny, łatwy w prowadzeniu, intuicyjny i wyposażony w najnowocześniejszą architekturę podwozia. Standardowe wyposażenie najwyższej klasy, a do dyspozycji niezwykle szeroka gama akcesoriów, która zadowoli każdego kierowcę. Dzięki systemowi Ride by Wire, mamy dostępne różne tryby jazdy, dzięki czemu motocykl sprawdzi się w każdych warunkach, od codziennych przejazdów do bardziej wymagającej off-roadowej jazdy.
 
Brzmi zachęcająco? Dla nas bardzo! Na koniec jeszcze cena, którą musimy zapłacić za ten model w Polsce. 49 900 zł to cena podstawowej wersji, a za wersję premium zapłacimy 51 400 zł.

Najnowsze

Pod Gubałówką zaparkują zabytkowe skutery Lambretta

Zakopiańska Gubałówka nabierze prawdziwie włoskiego charakteru. Przy dolnej stacji kolei PKL zaparkują zabytkowe skutery Lambretta. Będzie to historyczne spotkanie właścicieli, a zarazem miłośników i pasjonatów zabytkowych skuterów włoskiej marki, po raz pierwszy organizowane w Polsce.

14 czerwca, zakopiańska Gubałówka nabierze prawdziwie włoskiego charakteru. Tego dnia przy dolnej stacji kolei PKL zaparkują zabytkowe skutery Lambretta. Prezentacja jednośladów stanowi część europejskiego zlotu entuzjastów tych pojazdów. Będzie to historyczne spotkanie właścicieli, a zarazem miłośników i pasjonatów zabytkowych skuterów włoskiej marki, po raz pierwszy organizowane w Polsce.  

Produkcja skuterów Lambretta rozpoczęła się w latach 40., zaraz po II wojnie światowej, a ich pierwsze modele były przede wszystkim odpowiedzią na duże zapotrzebowanie na szybki i tani środek lokomocji. Założyciel firmy tworząc projekt skutera zainspirował się konstrukcją lekkich motorynek używanych w czasie wojny przez spadochroniarzy. Tak, jak modele konkurencyjnej marki Vespa, skutery Lambretta bardzo szybko zyskały dużą popularność. 

Prezentacja skuterów pod Gubałówką jest częścią imprezy pod nazwą ,,30 EUROLAMBRETTA – Zakopane 2019’’. Zloty odbywają się każdego roku w najpiękniejszych zakątkach Europy 
i przyciągają właścicieli skuterów z całego świata. Podczas tej edycji wydarzenia Zakopane odwiedzi około tysiąca gości. 

Najnowsze

Aleksandra Popławska szuka inspiracji w towarzystwie Cupra Ateca

„Wataha”, „Belfer” czy „Kobiety mafii” – to tylko niektóre produkcje, w których zagrała Aleksandra Popławska. Została Partnerką marki CUPRA. Dołącza w ten sposób do Roberta Karasia, światowego rekordzisty w potrójnym Ironmanie, który został przedstawiony jako Partner CUPRY na początku czerwca.

Wcielanie się w postacie silnych, niezależnych kobiet w kultowych polskich produkcjach filmowych i telewizyjnych to tylko część pracy Aleksandry Popławskiej. Pochodząca z Zabrza artystka jest też wielokrotnie nagradzaną reżyserką i aktorką teatralną zaangażowaną w działalność Teatru Rozmaitości i Teatru 6. Piętro w Warszawie.

W dynamicznej codzienności Aleksandry Popławskiej zaczęła towarzyszyć CUPRA Ateca. W lutym 2018 roku specjalna wersja wyposażenia sportowych modeli SEAT-a zadebiutowała jako samodzielna marka, skierowana do osób podążających własną drogą. CUPRA Ateca to pierwszy model marki, który zgodnie z zapewnieniami jego twórców, stanie się partnerem dla osób poszukujących w życiu autentycznych, silnych doświadczeń.

Do wspólnego projektu zostały zaproszone osoby, które dzięki determinacji i ambicji uczyniły ze swojej pasji sposób na życie. Pierwszym ogłoszonym Partnerem CUPRY został Robert Karaś.

Najnowsze

Kamila Nawotnik

Niezwykła fabryka Bugatti – poznajcie Atelier w Molsheim

Czy kiedykolwiek patrząc na charakterne, zaokrąglone linie Divo lub słuchając dźwięku pracy potężnego silnika Chirona zastanawialiście się, jak wygląda produkcja niesamowitych aut marki Bugatti? Jeśli przynajmniej raz zadaliście sobie to pytanie, zapraszamy na wycieczkę!

Być może słyszeliście kiedyś o fabryce we francuskiej Alzacji. To właśnie tu, w Molsheim, narodziła się firma, produkująca najszybsze i najdroższe auta świata. Jej początki sięgają aż 1909 roku – to wtedy powołano do życia markę, która niecałe 30 lat później zadziwiła wszystkich legendarnym modelem Type 57s Atlantic. Pomimo wielu burz, tradycja zapoczątkowana 110 lat temu przez Ettore Bugattiego pielęgnowana jest do dziś, a świat może zachwycać się kolejnymi autami przekraczającymi granice ludzkiej wyobraźni.  

Przede wszystkim światło i czystość

Atelier Bugatti w Molsheim dziś przypomina raczej salę operacyjną niż fabrykę aut. Próżno szukać zapachu oleju czy paliwa unoszących się w powietrzu, pracujących nieustannie robotów lub brzęczących taśm przenośnikowych. W zamian, naszych uszu dosięgnie tylko subtelna muzyka lecąca gdzieś cicho w tle. 

To właśnie w Molsheim, po wielu godzinach ręcznej pracy, do użytku oddawane są modele takie jak Chiron oraz premierowy Chiron Sport, przygotowany specjalnie dla uczczenia upływu 110 lat od założenia firmy. Oba składane bez gorączkowego pośpiechu, ale za to z największą starannością. To wydłuża produkcję poszczególnych egzemplarzy, ale jednocześnie sprawia, że warto na nie zaczekać odrobinę dłużej. Jak podkreśla obecny prezes koncernu, Stephan Winkelmann:

“Jakość i kunszt to dwa aspekty DNA Bugatti.” 

 

Samo nałożenie lakieru trwa trzy tygodnie 

W przypadku zabezpieczenia doskonale znanej z modeli Bugatti widzialnej powłoki z włókna węglowego potrzeba aż sześciu (a nawet ośmiu) warstw topu. Pomiędzy każdym lakierowaniem następuje kontrola jakości, a każda kolejna warstwa jest ręcznie nakładana i polerowana. Montaż elementów zewnętrznych odbywa się w położonym w okolicy centrum technicznym, gdzie poddawane są pierwszemu sprawdzianowi.  

Fabryka, w której powoływane do życia są słynne hipersamochody Bugatti została przebudowana w 2001 roku – aktualny rys budynku nakreślony jest na planie owalu znanego jako “Bugatti-Macaron” i w oczywisty sposób nawiązuje do logo marki. Powierzchnia Atelier przekracza 1000 m2, a jej lśniąca biała podłoga została pokryta żywicą epoksydową, zapewniająca odpowiednią izolację. Pomieszczenie podzielono na pięć boksów, w których próżno szukać specjalnych robotów montażowych lub taśm przenośnikowych. W każdym z nich są za to wyszkoleni pracownicy, którzy – jeden po drugim – przygotują zespół układu napędowego z części testowanych uprzednio przez osiem godzin w dynamometrze. Później następuje montaż potężnej jednostki napędowej oraz nadwozia. Za wytrzymałe i trwałe zespojenie konstrukcji odpowiada 14 tytanowych śrub.  

 

Łącznie 20 pracowników ma za zadanie dokręcenie i skontrolowanie prawie 4000 punktów oraz montaż około 1800 komponentów. Jedyne maszyny dostępne w fabryce pomagają w określeniu dokładnych parametrów i wartości (jak np. moc wkrętu śrub) oraz instalacji poszczególnych części. To z kolei wymaga czasu – zanim auto Bugatti wyjedzie na ulice, musi minąć około pół roku. Wykorzystywane są tylko najlepsze materiały, a nieograniczone możliwości indywidualizacji sprawiają, że każdy model jest wyjątkowy. Przed oddaniem do użytku właścicielowi, auto musi przejść kolejne rygorystyczne testy akceptacyjne i kontrole jakości. Po instalacji i uzupełnieniu płynów, każdy egzemplarz przez dwie godziny poddawany jest testowi na dynamometrze, włączając w to symulacje jazdy z prędkością 200 km/h i z pełnym obciążeniem. Jeśli pojazd zda egzamin, zostanie pokryty powłoką zewnętrzną – ten proces trwa cztery dni. Po testach szczelności pracownicy wykańczają wnętrze, a następnie zabezpieczają auto folią chroniącą nadwozie przed ewentualnymi uderzeniami kamieni, mogącymi nastąpić podczas prób na drodze.  

To już jeden z ostatnich etapów kontrolnych  

W pełni złożony samochód zostaje oddany w ręce czterech profesjonalnych kierowców, którzy sprawdzają każdą funkcję na dystansie minimum 350 km i podczas ośmiu godzin jazdy po autostradach i torach testowych – do tego sprawdzianu wykorzystywany jest inny komplet opon i podwozie. Dopiero gdy auto jeździ perfekcyjnie, montowane są oryginalne koła. Wówczas następuje kolejny test funkcjonalny.  

Usuwana jest folia zabezpieczająca, po czym lakier pokryty zostaje powłoką wykończeniową. Kolejnych czterech pracowników przez sześć godzin sprawdza powierzchnię karoserii delikatnymi bawełnianymi rękawiczkami. Ostatnim etapem jest kontrola jakości przeprowadzona przez członka zarządu Bugatti – Christophe Piochona, który przez około godzinę dokładnie bada gotowy samochód w świetle dziennym.  

“Chociaż jest to ogromny wysiłek, dedykujemy go naszym klientom. Tylko doskonałe samochody opuszczają Atelier. Naszym celem jest osiągnięcie poziomu najbardziej zbliżonego do perfekcji” – mówi Stephan Winkelmann.  

W 2018 r. Bugatti wyprodukował 76 sztuk Chirona. W 2019 roku będzie to ponad 80 pojazdów, nie licząc pierwszych Bugatti Divo. Francuski producent ma zamiar inwestować w przyszłość i w tym celu zapowiada zatrudnienie 20 nowych pracowników w działach produkcji i logistyki. Każdy samochód Bugatti to efekt wielu miesięcy wytężonej pracy profesjonalistów, poddanej licznym kontrolom – dzięki temu hipersamochody opuszczające fabrykę w Molsheim są tak wyjątkowe.  

 

Najnowsze

Już wiemy, jak wygląda nowe BMW serii 3 Touring! Dynamiczne kombi klasy premium.

Najpierw wyciekły zdjęcia, teraz znamy już oficjalne dane na temat nowego BMW. BMW serii 3 Touring charakteryzuje dynamiczna stylistyka, odczuwalnie większa radość z jazdy oraz innowacyjne detale podnoszące funkcjonalność.

Nowe BMW serii 3 Touring zostanie zaprezentowane publiczności po raz pierwszy w BMW Welt w Monachium w dniach 25-27 czerwca 2019 r. w ramach BMW Group #NEXTGen. Samochód będzie produkowany w zakładach BMW w Monachium na potrzeby rynków w Europie, a także w Japonii, Korei Południowej, Tajwanie, Hong Kongu, Australii i Nowej Zelandii. Wprowadzenie na rynek nastąpi od 28 września 2019 r.

Długość wzrosła w porównaniu z poprzednim modelem o 76 mm do 4709 mm, szerokość o 16 mm do 1827 mm, a wysokość o 11 mm do 1440 mm. Zwiększony o 41 mm rozstaw osi (2851 mm) oraz większy o 43 mm rozstaw kół z przodu (1587 mm) i o 21 mm z tyłu (1604 mm) sprzyjają zarówno stabilności jazdy, jak i zwinności.

Przód, podobnie jak w nowym BMW serii 3 Limuzyna z dużą atrapą chłodnicy, płaskimi podwójnymi reflektorami i misternie ukształtowanym zderzakiem, podkreśla atletyczną sylwetkę pojazdu. Wcięcia w konturach reflektorów oraz zewnętrzne wloty powietrza w kształcie poziomego T w wyposażeniu standardowym oraz w modelach Sport Line i Luxury Line dają charakterystyczny wygląd. Wyposażenie standardowe nowego BMW serii 3 Touring obejmuje w pełni diodowe reflektory adaptacyjne. 

Linia dachu i kształt bocznych szyb nadają typowej sylwetce Touringa bardzo dynamiczny charakter. Mocno ukształtowana i wyraźna część barkowa, linia przetłoczenia biegnąca od przedniego błotnika po tył oraz załamanie słupków C znane jako „Hofmeister kink” sygnalizują sportową naturę i pęd do jazdy.

Kokpit zorientowany na kierowcę, nowy zestaw ekranów obejmujący zestaw wskaźników i monitor pokładowy oraz elementy obsługi skoncentrowane w zaledwie kilku grupach funkcyjnych tworzą we wnętrzu nowego BMW serii 3 Touring sportowy klimat. Standardowe wyposażenie obejmuje nową skórzaną kierownicę sportową z przyciskami wielofunkcyjnymi, podparciami na kciuki i galwanizowanymi wstawkami. 

Tył oferuje więcej miejsca na nogi oraz wyższy komfort wsiadania i wysiadania. Tylna kanapa mieści trzy foteliki dziecięce, z których dwa można zamontować za pomocą systemu ISOFIX.

Czterocylindrowe silniki wysokoprężne w BMW 318d Touring i BMW 320d Touring są dostępne standardowo z 6-biegową skrzynią manualną i opcjonalną 8-stopniową skrzynią Steptronic, która w pozostałych modelach należy do wyposażenia standardowego. 

Wszystkie warianty modelowe spełniają wymogi normy emisji spalin Euro 6d-TEMP. W 2020 r. ofertę uzupełni BMW serii 3 Touring z napędem hybrydowym plug-in.

Kierowca może również liczyć na wsparcie podczas parkowania i manewrowania dzięki systemowi Park Distance Control i kamerze cofania. Ponadto dostępny jest również asystent parkowania, który podczas parkowania i wyparkowywania przyspiesza, hamuje i wybiera biegi w skrzyni Steptronic. Obejmuje on również asystenta cofania, który prowadzi samochód wstecz na dystansie do 50 metrów dokładnie po tej samej linii, jaka została uprzednio pokonana do przodu.

Nowy system operacyjny BMW 7.0 z nowoczesnymi, cyfrowymi funkcjami precyzyjnie dostosowanymi do potrzeb kierowcy istotnie optymalizuje wskazania i obsługę. Opcjonalny BMW Live Cockpit Professional obejmuje spójne, zależne od sytuacji i personalizowane wskazania na w pełni cyfrowym zestawie wskaźników o przekątnej 12,3 cala i na monitorze pokładowym o przekątnej 10,25 cala. Intuicyjną obsługę zapewnia kierowcy dotykowy monitor pokładowy, kontroler iDrive, przyciski na kierownicy oraz sterowanie gestami i sterowanie głosowe.

Asortyment wyposażenia dodatkowego obejmuje również szklany dach panoramiczny, 3-strefową klimatyzację automatyczną, ogrzewanie postojowe, system Harman Kardon Surround Sound oraz oświetlenie ambientowe i system telefoniczny z funkcją ładowania bezprzewodowego. Samochód jest standardowo wyposażony w akustyczną przednią szybę, a opcjonalnie dostępne są również akustyczne szyby boczne.

Najnowsze