Droga ekspresowa S19. Zmiana organizacji ruchu między Janowem Lubelskim a Lasami Janowskimi
Uwaga! Ze względu na prowadzone na drodze ekspresowej S19 prace budowlane, obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu i ograniczenie prędkości do 90 km/h.
Kierowcy mają już do dyspozycji dwie jezdnie drogi ekspresowej S19 między Janowem Lubelskim a Lasami Janowskimi. Ze względu na prowadzone prace budowlane obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu i ograniczenie prędkości do 90 km/h. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje o ostrożną jazdę i stosowanie się do oznakowania.
Ruch odbywa się po jezdniach głównych wybudowanej drogi ekspresowej S19. Kierowcy mogą korzystać z dwóch pasów ruchu w każdym kierunku. Od strony Rzeszowa kierujący wjadą na S19 przez węzeł drogowy Lasy Janowskie, a od strony Lublina przez tymczasowy objazd łączący istniejącą drogę krajową nr 19 z nowo wybudowanym odcinkiem drogi ekspresowej.
Jest to ok. 8-kilometrowy odcinek przyszłej trasy Via Carpatia. Dzięki nowej organizacji ruchu poprawi się przejazd tym odcinkiem, a wykonawca robót budowlanych będzie mógł dokończyć prace związane m.in. z przebudową „starej” drogi krajowej nr 19.
Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach