Citroen SpaceTourer Hyphen – wesoły autobus?
Z okazji wprowadzenia na rynek nowego modelu SpaceTourer, Citroen nawiązuje współpracę ze znanym francuskim zespołem elektro „Hyphen Hyphen” i prezentuje barwny i energetyczny samochód koncepcyjny z napędem na cztery koła.
Tryskający optymizmem i energią samochód będzie jedną z atrakcji Citroena na salonie genewskim.
Jego nazwa Hyphen (ang. łącznik) wskazuje na charakter tego auta, które łączy możliwości rodzinnych i towarzyskich wypadów, vana i SUV-a, miasta i wielkich przestrzeni.
Wybór zespołu muzycznego HYPHEN HYPHEN w naturalny sposób wpisywał się więc w przekaz marketingowy nowego samochodu studyjnego. Ten młody, pełen energii zespół z Nicei, nominowany do francuskich Wiktorów w bieżącym roku, staje się obecnie jednym z wiodących zespołów na popowej scenie muzycznej.
Wyższy od seryjnie produkowanej wersji, concept SpaceTourer HYPHEN jest wyposażony w matowoczarne, diamentowane, aluminiowe 19’’obręcze kół ożywione anodowanymi pomarańczowo-czerwonymi akcentami. Na każdą z opon nałożono 5 elastomerowych taśm. Podobne pasy znajdują się również na przednim i tylnym zderzaku. Wykonane z anodowanego aluminium podkreślają solidność nowego concept caru. Kojarzą się również ze sprzętem wspinaczkowym: taśmami, linami, karabinkami.
Lakier w odcieniu przyjemnej, świeżej zieleni kojarzy się z naturą. W zestawieniu z błyszczącym czarnym dachem i naklejkami w sześciokątne wzory jeszcze mocniej przyciąga uwagę. Wyrazista graficznie paleta cieniowanych kolorów z pomarańczowo-czerwonymi akcentami doskonale wydobywa energię i potencjał seryjnego SpaceTourera.
Koncept wyposażony w silnik 2.0 BlueHDi 150 S&S z manualną skrzynią biegów o 6 przełożeniach.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: