BMW zamawia ogniwa paliwowe za 2 miliardy euro

Taki duży kontrakt to efekt działań BMW Group w ramach rozwoju elektromobilności. Bawarski koncern właśnie podpisał ze szwedzką firmą Northvolt długoterminową umowę na dostawę ogniw akumulatorowych o wartości 2 mld euro.

Ogniwa akumulatorowe będą produkowane w Europie w budowanej obecnie gigafabryce Northvolt w Skellefteå na północy Szwecji (fabryka seryjna Northvolt Ett) od 2024 roku –  chodzi o to, by 100% energii potrzebnej do produkcji ogniw pochodziło wyłącznie z energii wiatrowej i wodnej.

W miarę jak e-mobilność zyskuje coraz większą popularność, uwaga skupiona na redukcji emisji CO2 przesuwa się ku energochłonnej produkcji akumulatorów wysokonapięciowych – nawet 40% emisji, za którą są odpowiedzialne w pełni elektryczne pojazdy, pochodzi z samej produkcji ogniw akumulatorowych.

Aby skutecznie przyczynić się do ochrony klimatu, dążymy do poprawy ogólnej równowagi ekologicznej naszych produktów – od zasobów po recykling. Dotyczy to zwłaszcza energochłonnej produkcji akumulatorów wysokonapięciowych do pojazdów elektrycznych. Właśnie dlatego uzgodniliśmy z producentami ogniw, że do produkcji naszych ogniw akumulatorowych piątej generacji będą oni wykorzystywać wyłącznie energię z ekologicznych źródeł – powiedział Oliver Zipse, prezes zarządu BMW AG.

Northvolt jest trzecim dostawcą ogniw akumulatorowych, obok dotychczasowych partnerów BMW: CATL i Samsung SDI. Koncern przeprowadza systematyczną elektryfikację swojej floty pojazdów i będzie również zaopatrywać się w ogniwa produkowane w Europie u chińskiego producenta CATL, z budowanego obecnie zakładu w Erfurcie w Niemczech.

BMW i Northvolt będą wspólnie pozyskiwać kobalt i lit – kluczowe surowce do produkcji ogniw – z kopalń, które spełniają standardy obu firm, dotyczące zrównoważonego rozwoju. Bezwzględnym priorytetem jest przestrzeganie norm środowiskowych, poszanowanie praw człowieka i zmniejszenie śladu węglowego. Od 2021 r. niemiecka marka zrezygnuje z wykorzystywania metali ziem rzadkich w swoich napędach elektrycznych piątej generacji.

Projekt ogniw nadających się do recyklingu jest wciąż rozpatrywany w całym procesie tworzenia ogniw akumulatorowych, ponieważ w obliczu gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na ogniwa, kluczowym sposobem zamykania pętli obiegu surowców będzie recykling komponentów po zakończeniu ich cyklu życia i ponowne wykorzystywanie.

W miarę zwiększania produkcji w ciągu kolejnej dekady wykorzystanie energii ze źródeł ekologicznych zmniejszy skalę emisji CO2 o około 10 milionów ton. Dla porównania, jest to mniej więcej taka sama ilość CO2, jaką emituje rocznie ponad milion mieszkańców miasta takiego jak Monachium – stwierdził Oliver Zipse.

BMW Group produkuje obecnie akumulatory we własnych zakładach w Dingolfing (Niemcy) i Spartanburgu (USA) oraz w zakładzie BBA w Shenyang (Chiny). BMW Group wytwarza również akumulatory w Tajlandii, współpracując z Dräxlmaier Group.

Przed końcem 2021 r. BMW będzie mieć w ofercie aż pięć całkowicie elektrycznych pojazdów. Oprócz BMW i3 w 2019 r. w zakładach w Oksfordzie rozpoczęto produkcję elektrycznego MINI. Niedawno dołączył do nich elektryczny BMW iX3 produkowany w Shenyang (Chiny), a w 2021 r. model BMW iNEXT z zakładów w Dingolfing i produkowane w Monachium BMW i4.

Najnowsze

Udane testy Wójcik Racing Team przed 24-godzinnym wyścigiem w Le Mans

Motocykliści Wójcik Racing Teamu mają za sobą udane, dwudniowe testy przed sierpniowym, 24-godzinnym wyścigiem MŚ FIM EWC w Le Mans.

Yamahę R1 w specyfikacji 2020 testowała ścigająca się z numerem 777 motocyklowa reprezentacja Polski w składzie Marek Szkopek, Adrian Pasek i Artur Wielebski. Na maszynie kategorii EWC z numerem 77 zmieniała się z kolei trójka, która we wrześniu ubiegłego roku stanęła na podium innego legendarnego wyścigu 24-godzinnego, Bol d’Or, Anglik Gino Rea, Szwed Christoffer Bergman oraz Francuz Axel Maurin.

Dwa dni na francuskim torze Le Mans były wyjątkowo ważne dla Bergmana, który wraca do zdrowia po przedsezonowej kontuzji i już za dwa tygodnie wystartuje razem z Wójcik Racing Teamem w drugiej rundzie MŚ World Supersport, która odbędzie się na hiszpańskim torze w Jerez de la Frontera.

Szóstka zawodników podczas dwudniowych testów miała do swojej dyspozycji cztery nowe Yamahy R1 w wersji 2020. Dwie w specyfikacji EWC i dwie w wersji Superstock, a także – dla porównania – ubiegłoroczny motocykl, z którego Wójcik Racing Team korzystał w Le Mans w poprzednim sezonie.

Legendarny wyścig 24 Heures Motos odbędzie się w Le Mans w dniach 29-30 sierpnia i będzie trzecią rundą MŚ FIM EWC, w których Wójcik Racing Team z numerem 77 zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.

To były bardzo udane testy, podczas których sprawdziliśmy mnóstwo części i ustawień, a także dokładnie poznaliśmy najnowszą Yamahę R1 – mówi szef zespołu Grzegorz Wójcik. – Nasi zawodnicy są nią wręcz zachwyceni. Przejechaliśmy mnóstwo kilometrów, poznając nową elektronikę, zawieszenie Ohlins i ogumienie Dunlop. Znaleźliśmy dobre ustawienia bazowe i dokładnie przetestowaliśmy spalanie, a przy tym wszystkim cała szóstka naszych reprezentantów w mistrzostwach świata miała bardzo dobre tempo, dlatego nie możemy już doczekać się powrotu do Le Mans na sierpniowy wyścig FIM EWC.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Dobry występ Flörsch na Hungaroringu

Sophia Flörsch debiutuje w tegorocznym sezonie Mistrzostw FIA Formuły 3. Po pierwszych dwóch, pechowych wyścigach, wreszcie na Węgrzech niemiecka zawodniczka zaliczyła solidny występ.

Sophia Flörsch jest pierwszą i jedyną kobietą, startującą w Mistrzostwach FIA Formuły 3, odkąd ta seria powstała przez połączenie GP3 i Europejskiej Formuły 3.

Pierwsza dwa wyścigi były niestety dla Flörsch wyjątkowo pechowe. W Austrii nie mogła pokazać w pełni swojego potencjału z powodu problemów z systemem DRS. Z kolei w trakcie GP Styrii została wyeliminowana przez innego zawodnika.

Przeczytaj też: Pechowy wyścig Sophii Flörsch w F3

Dopiero na Węgrzech niemiecka zawodniczka zaliczyła solidny występ.

W sobotnich, deszczowych kwalifikacjach Flörsch zajęła 24 miejsce.

W pierwszym wyścigu zawodniczka awansowała o 6 pozycji i ukończyła zawody na 18 miejscu.

W drugim wyścigu, odbywającym się w trudnych i zdradliwych deszczowych warunkach, Flörsch udało się przebić o cztery pozycje i zakończyła wyścig na 14 miejscu.

Dobry występ  Flörsch na Hungaroringu

Przeczytaj też: Sophia Flörsch: chcę wygrywać z mężczyznami, to moja motywacja

Po trzech wyścigach zespół Campos Racing, gdzie Sophia Flörsch ściga się u boku Alessio Deledda i Alexa Peroni, jest na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej.

Kolejny wyścig Formuły 3 odbędzie się w weekend 31 lipca – 2 sierpnia na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii.

 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Świetne starty Calderón i Iron Dames w European Le Mans Series

W pierwszym wyścigu nowego sezonu ELMS kobiece zespoły pokazały, że nie mają zamiaru ustępować swoim męskim rywalom.

Wyścig 4 Heures du Castellet na Circuit Paul Ricard, pierwsza runda tegorocznej European Le Mans Series, okazał się niezwykle udany dla biorących w nim udział zawodniczek.

W kwalifikacjach Tatiana Calderón za kierownicą samochodu zespołu Richard Mille Racing wywalczyła 13 pole startowe w klasie LMP2. Z kolei Michelle Gatting z Iron Dames wykręciła czas zapewniający jej zespołowi siódme pole startowe w klasie LMGTE.

Przeczytaj też: Iron Dames – pierwszy, kobiecy zespół w wyścigach Le Mans

W niedzielnym wyścigu oba zespoły zaliczyły świetne starty. Tatiana Calderón razem z André Négrão, który zastępował kontuzjowaną Katherine Legge, przebili się do przodu i ukończyli wyścig na szóstej pozycji. Jednak po karze dla jednego z rywali zespół Richard Mille Racing awansował na piąte miejsce.

Iron Dames w klasie LMGTE poszło jeszcze lepiej. Ekipa w składzie Rahel Frey, Michelle Gatting i Manuela Gostner stanęła na podium, zajmując trzecie miejsce.

Świetne starty Calderón i Iron Dames w European Le Mans Series
Przeczytaj też: Trzy zespoły z kobietami w składzie podczas 24h Le Mans 2020!

W klasie LMP2 wygrali Will Owen, Alex Brundle i Job van Uitert z United Autosports.

W LMGTE zwyciężyli Dempsey-Proton Racing z Alessio Picariello, Christianem Riedem i Michelem Berettą. Drugi był zespół Ferrari Kessel Racing, w którym ściga się Polak Michał Broniszewski razem z Nikiem Cadeą i Davidem Perelem.

Najnowsze

Edyta Klim

Owczarek niemiecki jeździ na motocyklu ze swoją panią!

Jess Stone adoptowała owczarka niemieckiego i przystosowała swoje BMW G650GS do jego przewożenia. Teraz motocyklowe podróże są ich wspólnym doświadczeniem.

Jess i Greg to małżeństwo, które wspólnie podróżuje na motocyklach. Kilka lat temu wybrali się do Gwatemali w Ameryce Środkowej, aby wesprzeć organizację non-profit, zajmującą się mikrofinansowaniem rdzennych kobiet. Wkrótce po przyjeździe zaadoptowali szczeniaka owczarka niemieckiego, którego nazwali Moxie.

To małżeństwo nie wyobraża sobie życia, bez jazdy motocyklami, dlatego od początku było wiadomo, że Moxie będzie jeździć z nimi:

– Oprócz zwykłych obaw, związanych z byciem właścicielem psa, po raz pierwszy, martwiliśmy się również o jego transport. Przeszukaliśmy internet w poszukiwaniu przyczep, wózków bocznych i motocykli do przewozu psów, ale nie znaleźliśmy niczego, co wyglądałoby na bezpieczne i rozsądne. Postanowiliśmy więc stworzyć własne rozwiązanie – wspomina Jess.

Pierwsza wersja bagażnika dla psa została oparta na aluminiowym kuferku do przewożenia pizzy, jednak konstrukcja była za duża i ciężka. Pewnej nocy Greg obudził się z pomysłem na bagażnik motocyklowy dla psa, który nazwał K9 Moto Cockpit.

Moxie sama wskakuje na motocykl i do swojego kokpitu. Odwraca się i kładzie, a potem Jess przypina ją linkami, które łączą się z uprzężą. Poprawia jej ogon i zakłada gogle Rex Specs, aby chronić oczy psa przed wiatrem. Po dwóch dniach przeszkolenia owczarek był gotowy do motocyklowych przejażdżek. Teraz podróżują wspólnie po całym Meksyku i Ameryce Środkowej.

Jess i Greg mieszkają w Gwatemalii, gdzie drogi są głównie gruntowe i brukowe. Wolna jazda z obciążeniem 35 kilogramów, które w dodatku zmieniają swoje położenie – wcale nie jest łatwa i zdarzają się też takie przygody:

Zobacz także:

Jak bezpiecznie przewieźć psa na motocyklu

Na motocykl zabierz psa

Najnowsze