Paula Lazarek

BMW Urban Garage – nowe miejsce dla miłośników motocykli w Warszawie!

Na gości strefy czekają liczne atrakcje, w tym m.in. warsztaty, pokazy nowoczesnych i unikalnych modeli motocykli, konkursy, jazdy testowe oraz spotkania z zawodnikami motorsportu i znanymi pasjonatami jednośladów.

To tylko niektóre z atrakcji, które od 20 maja do 27 czerwca czekają na miłośników dwóch kółek w specjalnie zaaranżowanej przez BMW Inchcape Polska strefie „BMW Urban Garage”, położonej nad Wisłą przy ul. Wioślarskiej 6 w Warszawie. Osoby, które chcą doświadczyć jeszcze większej dawki emocji, mogą wziąć udział w specjalnym konkursie, w którym nagrodą główną będzie motocykl R 1250 GS.

Na gości strefy czekają aż dwadzieścia cztery dni atrakcji, w tym prezentacje najnowszych modeli motocykli oraz maszyn „z duszą”, praktyczne szkolenia, m.in. jak rozpocząć przygodę z motocyklem, na co zwrócić uwagę, kupując sprzęt, jak o niego dbać, a także rozmowy z ekspertami. Ponadto podczas każdego z sześciu czterodniowych bloków, które od 20 maja do 27 czerwca będą odbywały się co tydzień od czwartku do niedzieli, będzie można skorzystać z jazd testowych najnowszymi modelami motocykli, np. S 1000 R czy R 18 Classic. Nie zabraknie też spotkań z osobowościami ze świata sportu i telewizji, które pasje do motocykli mają we krwi. W programie m.in. rozmowy z Jackiem Czachorem i Odetą Moro, spotkanie z Teamem LRP oraz wiele innych aktywności.

Dodatkową dawkę emocji zapewnią uczestnikom specjalnie przygotowane konkursy, w których można wygrać m.in. motocykl R 1250 GS (w opcji wypożyczenia na dwa miesiące) oraz udział w motocyklowej wycieczce po niezwykłych szlakach wiodących wokół Warszawy, którą poprowadzi po swojej specjalnej trasie Tomasz Kulik, twórca Motocyklowej Szkoły Jazdy Kulikowisko.

„BMW Urban Garage to strefa, która powstała z pasji i miłości do motocykli i jest wynikiem wieloletniej udanej współpracy Inchcape z BMW Motorrad. To unikalne miejsce, w którym będzie można spotkać urzekające modele z przeszłości, a równocześnie spojrzeć w przyszłość motocykli oraz doświadczyć niezapomnianych emocji z jazdy” – dodaje Hubert Szaniawski, Country Manager BMW Motorrad Inchcape

Strefa „BMW Urban Garage” położna jest w malowniczej scenerii nad brzegiem Wisły, obok budynku Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego przy ul. Wioślarskiej 6. Strefa będzie działać od czwartku do niedzieli od godziny 12:00 do 20:00.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Abarth 1000 SP, czyli Alfa Romeo 4C w stylu retro i jedyny taki samochód na świecie

Abarth postanowił uczcić swoją wyścigową historię. Abarth 1000 SP to auto stylizowane i nazwane na cześć samochodu wyścigowego z 1966 roku, który wygrał swoją klasę w 500-kilometrowym wyścigu Nürburgring.

Jak można zauważyć, Abarth 1000 SP to przestylizowana Alfa Romeo 4C. Czy jest w tym coś złego? Nie. To naprawdę, bardzo dobrze wyglądający sportowy samochód, świetnie oddający krzywizny oryginalnego auta. Niski, spiczasty przód jak u samochodu z 1966 roku, zakrzywione błotniki i niezliczone otwory wentylacyjne prezentują się w odświeżonym Abarthcie 1000 SP wyjątkowo dobrze. Jedynie tylne zderzak wygląda trochę niezręcznie, ale ogólnie uważamy, że Abarth wykonał kawał dobrej roboty.

Abarth 1000 SP pod maską ma ten sam czterocylindrowy turbodoładowany silnik o pojemności 1742 cm3 i mocy 240 KM, osadzony na tym samym podwoziu z włókna węglowego i aluminium, co Alfa Romeo 4C.

Abarth 1000 SP
Abarth 1000 SP, fot. materiały prasowe / Abarth

Abarth 1000 SP to samochód, którego nie będzie można kupić za żadne pieniądze świata. Powstał tylko jeden egzemplarz tego auta, który prawdopodobnie będzie można zobaczyć kiedyś w jednym z europejskich salonów Abartha lub w muzeum.

Najnowsze

Paula Lazarek

Toyota 2000GT – klasyczne, sportowe coupe na „kuracji reanimacyjnej” w RPA!

Pierwszy supersamochód Toyoty powstał w 351 egzemplarzach, dlatego na rynku zachowało się do niego bardzo niewiele części zamiennych. To sprawia, że doprowadzenie auta do idealnego stanu jest niezwykle trudne.

Stąd pomysł, by Toyota Gazoo Racing odtworzyła i uruchomiła produkcję części zamiennych do najsłynniejszych klasyków w ramach projektu GR Heritage Parts. Na początek marka skupiła się na częściach do 2000GT oraz Supry A70 i A80.

Prace nie mogły ruszyć bez zespołu fachowców, którzy byliby w stanie odtworzyć oryginalne 2000GT w każdym szczególe. Przykłady ze świata sztuki jasno pokazują, że zabytków nie wolno oddawać do odrestaurowania amatorom. Niestety często kończy się to takimi katastrofami jak niezamierzona dewastacja cennego fresku Ecco Homo z kościoła pod Saragossą. Wystarczyła jedna osoba pełna dobrych chęci, ale pozbawiona umiejętności i talentu, by subtelne dzieło zamienić w karykaturę.

Toyota South Africa po skrupulatnej weryfikacji wybrała warsztat Generation Old School Benoni prowadzony przez team ojca i syna – Wynanda Strydoma Seniora i Wynanda Strydoma Juniora. Ich bogate doświadczenie obejmuje wiele cennych klasyków – od VW Beetle i VW Microbusa po amerykańskie muscle cars jak Ford Mustang czy Dodge Charger.

Najpierw karoseria została oddzielona od podwozia – po raz pierwszy od 53 lat, kiedy auto powstało w fabryce Yamaha Motors w mieście Iwata. Wynand Jr obejrzał dokładnie podwozie i stwierdził, że najważniejsze części są w dobrym stanie, więc ich renowacja nie będzie skomplikowana. Jednak wiele innych komponentów wymagało gruntownej naprawy lub wymiany. Na przykład koła ze stopu magnezu musiały zostać porządnie zagruntowane, a potem pomalowane lakierem w oryginalnym kolorze. 

Jedno z trudniejszych wyzwań czekało we wnętrzu. Skomplikowana deska rozdzielcza wymagała bardzo ostrożnego demontażu, żeby żaden element się nie uszkodził. To było nie tylko czasochłonne, ale i stresujące zadanie. Na przykład drewniane wykończenie, pokrywające całą konsolę centralną, było kruche i wyblakłe, a przy tym bardzo cienkie. Trzeba było także uważać, żeby nie wygiąć chromowanych zdobień, a wiele przewodów rozpadało się po choćby lekkim dotknięciu. Sporo trudności wynikało też z tego, że 2000GT jest bardzo kompaktowy. Prace we wnętrzu skończyły się dla Wynanda Jr. całą serią uderzeń w głowę. Mimo to w końcu jego zespołowi udało się rozłożyć na części pierwsze całe wnętrze i podwozie. 

Każda zdemontowana część została umieszczona w osobnym opakowaniu, opisana i zmagazynowana w bezpiecznym miejscu. Karoseria i podwozie trafiły do Dino’s Classic Restoration, gdzie nie tylko wyrównano wszystkie wgniecenia i deformacje, ale przywrócono oryginalny wygląd nawet najbardziej skomplikowanym szczegółom.

Po numerze nadwozia MF10-10207 udało się ustalić, że samochód wyjechał z fabryki w kolorze Thunder Silver. Pojawiają się jednak głosy, że lepiej zachować taki kolor, w jakim trafił do warsztatu, czyli Solar Red. Decyzja na razie nie zapadła, a prace wciąż trwają, dlatego na ostateczny efekt będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Toyota South Africa będzie nadal relacjonować przebieg prac nad jednym z niewielu zachowanych egzemplarzy 2000GT.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Mercedes EQS – rusza produkcja elektrycznego modelu. Kiedy pierwsze modele opuszczą linię montażową?

W Factory 56, w zakładach Mercedesa w Sindelfingen, rozpoczęła się produkcja elektrycznej limuzyny EQS. Produkcja modelu, pierwszego montowanego tam auta w 100% na prąd, jest integrowana z bieżącymi pracami fabryki. Mercedes EQS jest kamieniem milowym na drodze do realizacji strategii Ambition 2039, w ramach której Mercedes-Benz intensywnie pracuje nad flotą nowych aut neutralnych pod względem emisji CO2.

Budowa Mercedesa EQS w Factory 56 ma stanowić przykład zrównoważonej i neutralnej pod względem emisji CO2 produkcji samochodów Mercedes-Benz. Fabryka wyróżnia się licznymi rozwiązaniami na rzecz ochrony środowiska i zasobów, wśród których są między innymi systemy fotowoltaiczne na dachu budynku, pokrywające około 30% rocznego zapotrzebowania na prąd. Maksymalna elastyczność pozwala na montaż różnych modeli i typów napędów na wspólnej linii. Dzięki temu procesy i wyposażenie hali produkcyjnej Factory 56 można precyzyjnie dostosować do wymogów elektrycznego modelu EQS. Staje się to jasne na etapie w którym nadwozie pojazdu jest łączone z zespołem napędowym.

Mercedes EQS
Mercedes EQS, fot. materiały prasowe / Mercedes

Produkcja i rozwój EQS-a bazują na nowej koncepcji, z większym udziałem technik cyfrowych oraz sztucznej inteligencji. Do koordynacji prac w fabryce służy cyfrowy ekosystem MO360, którego zadaniem jest zapewnienie najlepszego możliwego wsparcia pracownikom Factory 56 – a jest ich ponad 1500. Ważną rolę odgrywają też odpowiednie kwalifikacje, zwłaszcza w zakresie technik wysokonapięciowych. Z tego względu osoby pracujące przy produkcji samochodów przeszły szeroko zakrojone szkolenia.

Linie montażowe w Factory 56 opuszczają już Mercedes-Benz Klasy S Limuzyna w wersji ze standardowym i długim rozstawem osi oraz Mercedes-Maybach Klasy S.

Mercedes EQS
Mercedes EQS, fot. materiały prasowe / Mercedes

Najnowsze

Paula Lazarek

Lamborghini ogłasza plan Direzione Cor Tauri. Dwa nowe samochody spalinowe jeszcze w tym roku?

Plan zakłada m.in. zaprezentowanie dwóch nowych samochodów spalinowych jeszcze w 2021 roku i pełną elektryfikację gamy modelowej do 2024 roku.

Stephan Winkelmann, CEO Automobili Lamborghini, przedstawił nową strategię rozwoju marki Direzione Cor Tauri. Plan zakłada m.in. zaprezentowanie dwóch nowych samochodów spalinowych jeszcze w 2021 roku i pełną elektryfikację gamy modelowej do 2024 roku. Realizacja strategii pozwoli na zmniejszenie emisji CO2 o 50% do początku 2025 roku. Prezes marki wskazał główne osie zmian podczas wirtualnej konferencji prasowej. 

– Plan elektryfikacji Lamborghini to nowo wytyczony kurs, niezbędny w kontekście radyklanie zmieniającego się świata – podkreślił Stephan Winkelmann. – Chcemy wnieść swój wkład w ograniczenie wpływu na środowisko. Nasz plan obejmuje zarówno nasze produkty, jak i nasze zakłady w Sant’Agata Bolognese. Lamborghini zawsze było synonimem doświadczenia w budowie silników o wyjątkowych osiągach. Dzisiejsze zobowiązanie, poparte największym planem inwestycyjnym w historii marki, potwierdza nasze głębokie oddanie klientom, entuzjastom, a także naszym pracownikom i ich rodzinom. 

Strategia została nazwana Direzione Cor Tauri (wł. kierunek Cor Tauri), w nawiązaniu do najjaśniejszej gwiazdy w gwiazdozbiorze Byka.

Pierwszym założeniem planu jest oddanie hołdu silnikom spalinowym, zaplanowane na lata 2021-2022. Realizacja filaru zakłada przedstawienie dwóch nowych modeli z konwencjonalnym silnikiem V12 jeszcze w 2021 roku.

Prezes Automobili Lamborghini zapowiedział również, że w 2023 roku marka wprowadzi na rynek swój pierwszy seryjny samochód hybrydowy, a do końca 2024 roku cała gama modelowa zostanie zelektryfikowana.

Rozwój marki w drugiej połowie obecnej dekady będzie skoncentrowany na projekcie w pełni elektrycznego pojazdu. Pod koniec lat 20. zostanie zaprezentowany czwarty model gamy: w pełni elektryczny samochód przyszłości.

Najnowsze