Autobus elektryczny musi być wspomagany agregatem? O co chodziło w zaskakującym zdjęciu?
Elektromobilość zdemaskowana? „Zeroemisyjny” autobus miejski nie radzi sobie z pokonywaniem wyznaczonej trasy? Poznaliśmy wyjaśnienie MPK.
Internet wielokrotnie obiegały zdjęcia, pokazujące jak właściciele elektryków radzą sobie z ich zbyt małym zasięgiem. Widzieliśmy już auta z przyczepkami przewożącymi „zapasowe” baterie lub z agregatami prądotwórczymi. Zdarzały się też przypadki wożenia takich agregatów, zasilanych ropą, w bagażniku „na wszelki wypadek”.
Kiedy w sieci pojawiło się zdjęcie elektrycznego autobusu oraz stojącego obok niego agregatu, skojarzenie było jednoznaczne. Czyżby pojazdy te nie radziły sobie na dłuższych trasach i trzeba je czasem awaryjnie doładowywać?
Prawda okazała się o wiele bardziej prozaiczna. Jak wyjaśniło MPK w Poznaniu, autobusy radzą sobie bez podobnych „wspomagaczy”. Agregat wykorzystywała ekipa filmowa do zasilania sprzętu, podczas kręcenia klipu promocyjnego z udziałem właśnie elektrycznego autobusu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element