Autko dla małych golfistów
Choć motomaniaczkom golf kojarzy się głównie z modelem Volkswagena, to wiemy przecież, że to także elitarny sport. Chcesz od małego wychowywać swoje dziecko na małego biznesmena? Spraw mu samochodzik golfowy dla najmłodszych!
| Twój szkrab też może zadać szyk na polu golfowym. |
![]() |
|
fot. hammacher.com
|
Nie jest tani, ale tani wcale być nie musi (cena ok. 850 zł). Nie jest też malutki – jakby sie mogło wydawać – za to ma zapewniać bezpieczeństwo i wygodę już 3- letnim dzieciom. Prodecent podkreśla, że bez problemu pozwala na pokonywanie niewielkich, trawiastych wzniesień, których pełno na polu golfowym. Oceniamy, że taki samochodzik golfowy dla dzieci może stać się hitem aglomeracyjnych przedmieść.
Wózek golfowy dla najmłodszych wygląda jak prawdziwy, „rasowy” Melex, tylko w skali mikro. Działa na podobnej zasadzie, jak jego większy i starszy brat bliźniak- przyciśnięcie pedału gazu powoduje jego przyspieszenie, zwolnienie nogi z pedału prowadzi do hamowania. Samochodzik porusza się zarówno do przodu jak i do tyłu (co komunikuje sygnał, podobny do tego w prawdziwych wózkach). Jest napędzany 6-woltowymi akumulatorami, które pozwalają na osiąganie bezpiecznej prędkości ok. 4 km/h. Czas ładowania baterii za pomocą dołączonej do pojazdu ładowarki wynosi 10 godzin.
Wraz z wózkiem sprzedawany jest zestaw zawierających torbę dla juniora, dwa plastikowe kije golfowe oraz trzy piłeczki, podkładkę i otwór do stworzenia pola golfowego w rodzinnym ogródku.
Wymiary wózka: długość – ok.1m , szerokość -0,6m, wysokość ok. 1m. Waga ok. 20kg.
Ciekawe, czy ucząc dziecka od małego gry w golfa ułatwiamy mu dalszą karierę zawodową?
Wózek kupisz tutaj.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: