Mistrzowie szkolą policjantów
Jacek Molik, Maciej Polody i Artur Czyż - to nie lista gwiazd zawodów w sportach motorowych, ale instruktorów, którzy prowadzą cykl szkoleń dla policjantów służby ruchu drogowego woj. wielkopolskiego.
![]() |
|
fot. KWP w Poznaniu
|
Jacek Molik – instruktor sportu motocyklowego, wieloletni zawodnik wyścigowy, Szef Komisji Motocyklowej AW, Maciej Polody – instruktor techniki jazdy, wielokrotny Wyścigowy Mistrz Polski, Mistrz Europy w Drifcie i Artur Czyż – instruktor techniki jazdy, wielokrotny Wyścigowy Mistrz Polski, razem na Torze Samochodowym „Poznań”. Mistrzowie w roli instruktorów, w dniu 10.08.2009 roku zainaugurowali cykl szkoleń dla policjantów służby ruchu drogowego woj. wielkopolskiego.
Dzięki wieloletniej współpracy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu z Automobilklubem Wielkopolski, a przede wszystkim dzięki osobistemu zaangażowaniu Prezesa AW Roberta Werle i Naczelnika WRD KWP w Poznaniu podinsp. Zbigniewa Rogali, policjanci ruchu drogowego, którzy na co dzień ścigają piratów drogowych pełniąc służbę motocyklami oraz samochodami nieoznakowanym wyposażonymi w videorejestratory, mają okazję szlifować swoje umiejętności pod okiem najlepszych polskich kierowców.
„Umiejętność przewidywania zdarzeń podczas prowadzenia samochodu / motocykla w działaniach operacyjnych w ruchu drogowym; bezpieczne wychodzenie z opresji oraz technika jazdy z dużą prędkością” – to temat wiodący szkolenia. Głównym jego celem jest wyrobienie wśród policjantów właściwych nawyków i umiejętności kierowania pojazdami z dużą prędkością, wykorzystanie możliwości technicznych i osiągów pojazdów w służbie oraz bezpieczne użytkowanie powierzonego sprzętu. Dlatego też, w przeciwieństwie do podobnych tego typu szkoleń, policjanci jeździli pojazdami, które wykorzystują w codziennej służbie.
![]() |
| fot. KWP w Poznaniu |
![]() |
|
fot. KWP w Poznaniu
|
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach



Zostaw komentarz: