Wystawa fotograficzna w Berlinie „Kate Moss: The Icon”
Do Niemiec dociera projekt pod egidą galerii Sztuki Współczesnej ONO w Bolonii, sponsorowany przez markę Lancia. Przed niemiecką galerią wystawiony jest unikalny egzemplarz Lancii Ypsilon.
Po sukcesie odniesionym we Włoszech (wystawa gościła w bolońskiej galerii od marca do maja 2014) to artystyczne przedsięwzięcie opuszcza granice Włoch, żeby dotrzeć do Berlina, a dokładnie mówiąc do galerii Hiltawsky, gdzie będzie gościć od 28 listopada do 21 lutego 2015.
Publiczność może podziwiać 30 najsłynniejszych zdjęć, które uwieczniają tę, która zrewolucjonizowała kanony estetyki oraz styl lat 90.: Kate Moss. Piękna, londyńska modelka stała się gwiazdą prawdziwej celebracji i pokazana została w obiektywie artystów tego pokroju, co Albert Watson, Chris Levine, David Ross, Jurgen Ostarhild i Satoshi Saikusa. Poza tym, wyjątkowo na berlińskiej wystawie swoje prace pokażą też Michel Haddi, Pamela Hanson, Dana Lixemberg i Marc Hispard.
Na zewnątrz berlińskiej galerii wystawiona będzie przez dwa tygodnie od inauguracji wyjątkowa Lancia Ypsilon, którą zdobić będą niektóre fotografie z wystawy. Samochód staje się przez to sugestywnym „opakowaniem", które jest silnie odziaływującym i jedynym w swoim rodzaju elementem przekazu, jak również szczerym hołdem złożonym kobiecie, która od dwudziestu lat fascynuje i inspiruje stylistów i artystów, a swoim stylem potrafi dyktować modę i upodobania, czym zasłużyła na przydomek „Queen of Cool".
W ten kontekst wpisuje się nowa Lancia Ypsilon Elle, sprzedawana od kilku tygodni seria specjalna, która powstała z odrodzonej współpracy z magazynem Elle, będącym punktem odniesienia dla kobiet chcących poznać zapowiedzi i nowe trendy w modzie i stylu życia.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: