Lamborghini Urus przeskakuje nad Aventadorem! Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem?
Kto mógł wpaść na tak szalony pomysł? Jeden z najdroższych SUV-ów przeskakuje nad jednym z najdroższych aut sportowych, a nam serce podchodzi do gardła, gdy na to patrzymy.
Ostrzegamy, jeśli macie słabe serca, to lepiej nie oglądajcie tego filmu.
Na kanale Street Speed 717 pojawiło się nagranie, na którym Lamborghini Urus przeskakuje nad Aventadorem. Tak, dobrze czytacie. Jeden z najdroższych SUV-ów przeskakuje nad jednym z najdroższych aut sportowych, a nam serce podchodzi do gardła, gdy na to patrzymy (dla niecierpliwych, skok widoczny jest od 8:57):
Przeczytaj też: ERA – samochód-hołd dla Lamborghini Aventador
To nie pierwszy raz, gdy Michael Hyssong wpadł na tak szalony pomysł (to właśnie on stoi za powyższym wideo). Wcześniej „skakał” Ramem TRX oraz Fordem F-150 Raptor nad rzeką. Patrząc na inne nagrania, udostępnione przez niego na YouTube, podejrzewamy, że wkrótce znów obejrzymy coś, co przyprawi nas o zawał serca.
Przeczytaj też: Złote Lamborghini Aventador – jak powstaje taki samochód?
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: