Wypadek ukraińskiego autokaru w Kaszycach. Kierowcy grozi do 8 lat więzienia!
Kierowcy autokaru postawiono zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.
23-letni kierowca autokaru Illia H, który w pobliżu MOP Kaszyce uderzył w bariery ochronne i spadł do rowu usłyszał zarzuty. Prokuratura w Przemyślu przekazała informację:
Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których przyjął taką linię obrony, że winę za wypadek ponosi zły stan techniczny autokaru. – powiedziała Beata Starzecka, zastępca prokuratora okręgowego.
Na tym etapie postępowania prokuratura nie udziela więcej informacji o wyjaśnieniach złożonych przez kierowcę autobusu.
W wypadku zginęła jedna osoba, a kilka zostało rannych. Wszystkie te osoby zostały przewiezione do szpitali w Przeworsku, Jarosławiu i Przemyślu. Wstępnie poinformowano także, że ofiara śmiertelna to około 50-letni ojczym podejrzanego, jednak ostatecznie jego tożsamość nie została jeszcze potwierdzona.
Prokuratura w najbliższym czasie przeprowadzi szczegółowe badanie techniczne pojazdu, którym podróżowali obywatele Ukrainy.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: