Nissan Qashqai 2021 – trzecia generacja zaskakuje nowościami i swoimi aspiracjami. Co się zmieniło?
W odnowionym crossoverze trzeciej generacji Nissan zachował podstawowe założenia koncepcji, projektu i rozwoju dwóch poprzednich generacji: elegancki design, atrakcyjne wyposażenie i wydajny zespół napędowy.
W odnowionym crossoverze trzeciej generacji Nissan zachował podstawowe założenia koncepcji, projektu i rozwoju dwóch poprzednich generacji: elegancki design, atrakcyjne wyposażenie i wydajny zespół napędowy w połączeniu ze znacznie wyższą jakością postrzeganą i doznaniami z jazdy , jak zapewnia producent, typowymi dla wyższych segmentów.
Jużna pierwszy rzut oka nie ma wątpliwości, że to Qashqai, trzecia generacja jest bardziej atletyczna, wyrazista i nowoczesna od swoich poprzedniczek.
{{ image(34460) }}
Sylwetka nowego crossovera jest bardziej zdecydowana dzięki wydatnym nadkolom, zwiększonemu rozstawowi osi i imponującym 20-calowym obręczom kół, które w modelu Qashqai pojawiły się po raz pierwszy. Rozstaw osi wzrósł o 20 mm, a długość całkowita została zwiększona o 35 mm. Nieznacznie wzrosła także wysokość samochodu (+25 mm), a jego szerokość zwiększyła się o 32 mm, dzięki czemu samochód lepiej prezentuje się na drodze.
Z przodu nowego modelu prezentuje się powiększona chromowana krata wlotu powietrza z motywem litery V, z dodatkowym paskiem satynowego chromu dla podkreślenia precyzji wykonania. Po obu stronach wlotu powietrza umieszczono wąskie, zaawansowane technologicznie matrycowe reflektory full LED z charakterystycznymi światłami do jazdy dziennej w kształcie bumerangu. Doskonale spasowane elementy tworzą wrażenie precyzyjnie dopracowanego samochodu klasy premium.
Z boku nowy Qashqai ma bardziej atletyczny i dynamiczny wygląd dzięki pojedynczej ostrej linii, która biegnie wzdłuż całego nadwozia od przodu do tyłu, nadając sylwetce bardziej wyrazisty wygląd, a także dodając jej dynamiki.
{{ image(34459) }}
Nowy Qashqai przyczyni się do realizacji wyznaczonego przez koncern Nissan celu, który zakłada, że do roku 2024 samochody zelektryfikowane będą stanowiły 50% sprzedaży na rynkach europejskich. Qashqai będzie dostępny nie tylko z silnikiem benzynowym 1,3 DIG-T z technologią mild hybrid, ale także z debiutującym na europejskim rynku nowym układem napędowym e-POWER.
Gama układów napędowych oferowanych w nowym modelu Qashqai obejmuje warianty 2WD i 4WD, 6-biegową manualną skrzynię biegów i nową przekładnię Xtronic oraz zapewniający wrażenia jazdy z napędem w pełni elektrycznym system e-POWER, by spełnić wszystkie oczekiwania klientów i zapewniać radość z jazdy w każdej konfiguracji napędu.
Oferowany w nowym Nissanie Qashqai system mild hybrid 12V to bardziej przystępna cenowo technologia hybrydowa, która zapewnia dodatkowy moment obrotowy, dłuższe okresy działania systemu Stop&Start, szybki rozruch oraz funkcję Coasting Stop (jazdy wybiegiem do zatrzymania w wersjach z Xtronic), z poprawą zarówno w zakresie zużycia paliwa, jak i emisji CO2 (-4 g/km).
Zastosowanie systemu zarządzającego energią w układzie napędowym typu mild hybrid przyczyniło się do znacznego obniżenia poziomu emisji CO2, a 1,3-litrowy silnik dostarcza więcej mocy i momentu obrotowego niż ma to miejsce u kluczowych konkurentów, co sprawia, że wariant ten stanowi atrakcyjną ofertę. Układ napędowy typu mild hybrid zwiększa łączną masę pojazdu o zaledwie 22 kilogramy.
Podczas jazdy, kiedy samochód wytraca prędkość, energia jest odzyskiwana w procesie rekuperacji i gromadzona w akumulatorze litowo-jonowym, aby później można ją było wykorzystać, kiedy aktywowana zostanie funkcja Stop&Start, Coasting Stop (tylko wersje ze skrzynią Xtronic) lub Torque Assist.
Po zdjęciu nogi z pedału przyspieszenia, przy prędkości poniżej 18 km/h oraz przy wciśniętym pedale hamulca silnik zostaje wyłączony, a zgromadzona w akumulatorze energia jest wykorzystywana do zasilania układów elektrycznych samochodu. Dzięki temu silnik przez pewien czas nie pracuje, co przekłada się na niższe zużycie paliwa.
{{ image(34458) }}
Układ został sparowany z dopracowanym i cenionym na rynku benzynowym silnikiem 1.3 DIG T, który zadebiutował w modelu Qashqai w 2018 roku. Montowana w nowym modelu jednostka została udoskonalona i spełnia obecnie wymogi normy Euro6-d Full. Aż 50 znajdujących się w jej wnętrzu elementów zostało zaprojektowanych od nowa.
1,3-litrowa jednostka będzie dostępna w dwóch wersjach – o mocy 140 KM i 158 KM – i będzie współpracować z 6-biegową skrzynią manualną lub nową przekładnią Xtronic (tylko jednostki o mocy 158 KM). Maksymalna moc silnika uzyskiwana jest przy 5500 obr./min, a maksymalny moment obrotowy to 270 Nm przy 1750 obr./min w wersjach 158 KM z manualną i z bezstopniową skrzynią Xtronic.
Manualna przekładnia została zaprojektowana tak, aby zapewnić kierowcy wrażenie szybkiej, bezpośredniej i bardziej sportowej zmiany przełożeń. Z kolei skrzynia Xtronic nowej generacji gwarantuje jeszcze lepsze parametry zużycia paliwa oraz przyspieszenia dzięki wprowadzonym w jej konstrukcji zmianom, które obejmują układ dwóch pomp oleju, którego elementem jest nowa, elektryczna pompa.
Napęd 2WD jest dostępny w wersjach o mocy 140 KM i 158 KM, a 4WD jest oferowany wyłącznie z jednostkami o mocy 158 KM sparowanymi z przekładnią Xtronic. Zarówno nowy system sterujący napędem 4WD, jak i wybór trybów jazdy są bardziej „inteligentne” i intuicyjne. Tryb jazdy należy dobrać do warunków jazdy. Do wyboru jest pięć możliwości: Standard, ECO, Sport, Śnieg i Off-Road. W przypadku poślizgu jednego z kół, czas aktywacji układu 4WD został zredukowany pięciokrotnie, do około 0,2 sekundy.
{{ image(34456) }}
Nowy Qashqai jest pierwszym modelem dostępnym w Europie, który będzie wyposażony w innowacyjny układ napędowy e POWER. System ten, wykorzystywany wyłącznie przez koncern Nissan i odgrywający kluczową rolę w realizacji strategii Nissan Intelligent Mobility, odzwierciedla wyjątkowe podejście firmy do elektryfikacji swojej gamy, którego celem jest zapewnienie ekscytujących wrażeń z jazdy.
W skład montowanego w nowym modelu Qashqai układu e-POWER wchodzi akumulator o dużej pojemności oraz silnik spalinowy o mocy 154 KM o zmiennym stopniu sprężania, generator prądu, falownik oraz silnik elektryczny o mocy 188 KM, podobny pod względem wielkości i mocy do jednostek napędzających w pełni elektryczne modele Nissana. Jest to unikatowe rozwiązanie, które gwarantuje bardzo dynamiczne, płynne, liniowe przyspieszenie, typowe dla samochodów elektrycznych, bez potrzeby doładowywania akumulatora.
Wyjątkowym elementem systemu e-POWER jest to, że silnik benzynowy jest wykorzystywany tylko do wytwarzania energii elektrycznej, a koła są napędzane wyłącznie przez silnik elektryczny. Oznacza to, że tradycyjna jednostka spalinowa zawsze pracuje z optymalną prędkością obrotową, co przekłada się na bardzo dużą oszczędność paliwa i niższy poziom emisji CO2 w porównaniu z jednostkami spalinowymi wykorzystywanymi w sposób konwencjonalny.
W samochodzie napędzanym silnikiem elektrycznym podczas ruszania kierowca nie odczuwa opóźnienia, charakterystycznego dla silników spalinowych i konwencjonalnych hybryd. Natychmiastowa reakcja jak w pojazdach w 100% elektrycznych zapewnia ekscytujące odczucia wysokiego momentu obrotowego i gwarantuje optymalne przyspieszenie przy różnych prędkościach, co nie tylko ułatwia wyprzedzanie i włączanie się do ruchu na autostradzie, ale daje także kierowcy poczucie większej pewności za kierownicą.
{{ gallery(3235) }}
Nowy Qashqai oferuje zaawansowany system informacyjno-rozrywkowy z szerokim zestawem zintegrowanych funkcji, między innymi łatwym i bezproblemowym podłączaniem smartfonów, wewnętrzną siecią Wi-Fi obsługującą do siedmiu urządzeń oraz NissanConnect Services, specjalną aplikacją, która służy do komunikowania się z samochodem i monitorowania jego funkcji.
Nowy wielofunkcyjny ekran TFT wysokiej rozdzielczości o przekątnej 12,3” oferuje możliwość konfiguracji różnych sposobów wyświetlania informacji z systemu nawigacji, rozrywki, danych o ruchu drogowym i stanie pojazdu przy pomocy wygodnego pokrętła na kierownicy. Ukłonem w kierunku japońskiego rodowodu Nissana jest cyfrowe tło ekranu o tradycyjnej fakturze kryształowego szkła „Kiriko”.
Innowacyjny, 10,8-calowy wyświetlacz przezierny (HUD – Head-Up Display) zapewnia największy w tym segmencie rozmiar obrazu. Na linii wzroku kierowcy na przedniej szybie wyświetlane są kluczowe informacje nawigacyjne, wspomagające prowadzenie oraz drogowe.
Funkcje Home-to-Car są kompatybilne z Asystentem Google i Alexą firmy Amazon. System obsługuje szereg poleceń głosowych, w tym możliwość wysyłania przez kierowcę docelowej lokalizacji do nawigacji samochodowej poprzez podyktowanie jej do własnego inteligentnego urządzenia, np. smartfonu, co daje ogromną oszczędność czasu.
{{ image(34457) }}
Dzięki aplikacji NissanConnect Services na smartfonie dostępne są funkcje zdalnego sterowania niektórymi funkcjami samochodu, takie jak uruchomienie sygnału dźwiękowego, włączenie świateł czy zamykanie i otwieranie drzwi. Istnieje również możliwość ustawienia w aplikacji inteligentnych powiadomień, w tym między innymi dotyczących przekroczenia określonej prędkości, czasu jazdy lub wyznaczonej strefy.
Wszyscy podróżujący mają łatwy dostęp do umieszczonych z przodu i z tyłu gniazd ładowania USB-A oraz USB-C.
{{ image(34461) }}
Automatycznie oraz bezdotykowo otwierana i zamykana klapa bagażnika ułatwia dostęp w sytuacji, gdy nie mamy wolnej ręki. Pojemność bagażnika została zwiększona o 74 litry w stosunku do modelu poprzedniej generacji, po części poprzez obniżenie podłogi bagażnika o 20 mm, dzięki bardziej kompaktowej konstrukcji tylnego zawieszenia.
W nowym modelu zastosowano – po pewnych udoskonaleniach – popularne rozwiązania dostępne w jego poprzedniej odsłonie, np. boczne schowki nad nadkolami oraz ruchomą podłogę bagażnika. Zmienił się nieco kształt elementów podłogi. Element ruchomy pokryto z jednej strony trwałą wykładziną, z drugiej warstwą z tworzywa sztucznego, która jest gładka i łatwa w czyszczeniu.
Lepsza ergonomia otworów drzwiowych pozwala na łatwiejsze wsiadanie i wysiadanie w porównaniu do modelu poprzedniej generacji. Jest to szczególnie odczuwalne np. na wielopoziomowych parkingach, gdzie zwykle jest mało miejsca. Rodzice docenią możliwość otwarcia tylnych drzwi pod kątem 85°, co zapewni lepszy dostęp do dzieci i niemowląt na tylnych siedzeniach.
{{ image(34455) }}
Qashqai trzeciej generacji jest pierwszym nowym modelem przeznaczonym na rynek europejski wykorzystującym platformę CMF-C, która reprezentuje najnowocześniejsze rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne dostępne obecnie w branży motoryzacyjnej.
Głównym założeniem koncepcji inżynieryjnej było zachowanie proporcji Nissana Qashqai poprzedniej generacji, które były „w sam raz” i stanowiły klucz do sukcesu tego modelu. Pojazd ma sprawnie poruszać się po miejskich ulicach i być łatwy do zaparkowania, a przy tym oferować przestronne i komfortowe wnętrze.
Platforma CMF-C wykorzystana w nowym Nissanie Qashqai umożliwiła również zoptymalizowanie układu kolumn MacPhersona na przedniej i tylnej osi. W modelu Qashqai z napędem na jedną oś, do wersji z 19-calowymi obręczami kół włącznie, w tylnym zawieszeniu zastosowano belkę skrętną. W wersji z 20-calowymi obręczami kół oraz we wszystkich odmianach z napędem na cztery koła zastosowano zaawansowane zawieszenie wielowahaczowe.
Zoptymalizowane wspomaganie układu kierowniczego zapewnia bardziej precyzyjną reakcję, lepsze wyczucie pracy układu kierowniczego w okolicach centralnego położenia kierownicy, a także zmniejszenie tarcia.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: