Kierowca Jaguara wepchnął inne auto na lawetę. Tylko co ona robiła na drodze ekspresowej?
Do bardzo niecodziennego zdarzenia doszło na Drogowej Trasie Średnicowej, z udziałem kierowcy Jaguara, niesprawnego auta oraz lawety.
Widzieliśmy już wiele dziwnych zdarzeń drogowych, ale podobne oglądaliśmy po raz pierwszy. Kierowca Jaguara uderzył w niesprawne auto (czy to Alfa Romeo 147?), które było wciągane na lawetę. Samochód wylądował na samym końcu lawety, ale ustawiony bokiem. Omal też nie zmiażdżył osoby, wciągającej go.
Kierowca tira się zagapił. Było o włos od tragedii
Krytyka kierowcy Jaguara jest oczywista. Chyba spoglądał w telefon, bo z pewnością nie na drogę, skoro zobaczył lawetę w ostatniej chwili i zdążył jedynie nacisnąć na hamulec. Nas jednak interesuje to, co laweta robiła na prawym pasie drogi szybkiego ruchu. Auto które było wciągane, nie wygląda na uszkodzone (to znaczy uszkodzone wcześniej). Tymczasem cała operacja nie dość że nie była przeprowadzana na poboczu (takim problemem było przepchnąć na nie auto?), to jeszcze nie została w żaden sposób zabezpieczona, choćby ustawieniem trójkąta odpowiednio wcześniej. W naszej ocenie było to świadome stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
To nie jest drogą ekspresową tylko powiatowa