Yaris Hybrid-R: sportowy koncept Toyoty
Znamy już nieco więcej informacji na temat konceptu hybrydowego Yarisa, który zostanie zaprezentowany przez Toyotę podczas salonu samochodowego we Frankfurcie.
Podstawową cechą koncepcyjnego Yarisa jest moc jego zespołu napędowego, dochodząca do 420 KM. Źródło tej mocy to 4-cylindrowa turbodoładowana jednostka o pojemności 1,6 litra i mocy 300 KM, napędzająca koła przednie, i dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 120 KM, napędzające koła tylne.
| Toyota Yaris Hybrid-R |
![]() |
| fot. Toyota |
Każdy z silników może przenosić moc na tylne koła niezależnie. Za magazynowanie energii odzyskiwanej z hamowania odpowiadają superkondensatory – jest to rozwiązanie zaczerpnięte z bolidów wyścigowych, pozwalające na szybszy skok mocy, niż w przypadku akumulatorów niklowo-metalowych. Rolą trzeciego silnika elektrycznego o mocy 60 KM jest oddawanie energii do superkondensatora (podczas wytracania prędkości) i zasilanie dwóch pozostałych silników (podczas nabierania rozpędu). Zdarza się to wówczas, gdy zagrożona jest stabilność przyczepności przedniej osi samochodu, ponieważ moc przekazywana na koła jest zbyt duża. Trzeci silnik pełni wówczas funkcję zarówno generatora, jak i kontroli trakcji, zwiększając przyspieszenie samochodu podczas przekazania momentu obrotowego na tylne koła.
![]() |
|
fot. Toyota
|
![]() |
| fot. Toyota |
![]() |
|
fot. Toyota
|
Sceptycy twierdzą, że ten konkretny koncept Toyoty jest przede wszystkim pokazem szalonej wyobraźni japońskich inżynierów i na jego realizację nie ma za bardzo co liczyć. Czy tak będzie rzeczywiście, przekonamy się w przyszłości.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?




Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
420 km pod maska hybrydy? wow. pokonuje kolejne bariery. w tej wizualizacji yaris prezentuje sie w ogole super.