Nowy ekskluzywny zapach od Bentleya
Bentley Fragrances wprowadza Silverlake, ekscytujący nowy zapach do gamy Bentley For Men, ukryty w specjalnie zaprojektowanym flakonie, mającym odzwierciedlać krzywizny samochodu Bentleya.
Zapach Silverlake został zaprojektowany przez młodą, wschodzącą perfumiarkę Ane Ayo, która opracowała warstwa po warstwie chłodne aromatyczne nuty zapachu i bazuje na niezrównanych, zrównoważonych i naturalnych składnikach.
Zgodnie ze słowami Bentley Fragrances:
Zapach otwiera się przypływem lodowatych nut, gdy esencje cytryny i mięty łączą się, tworząc efekt podmuchu czystego, orzeźwiającego górskiego powietrza.
Gdy serce zapachu rozwija się, zielone, wilgotno-ziemne akcenty absolutu fioletowych liści przywołują majestatyczny las, dotknięty mroźną nutą różowego pieprzu. Chłodny połysk lawendy przywodzi na myśl srebrną wodę jeziora, odbijającą czyste, błękitne niebo.
Wzmacniając te orzeźwiające akordy, potężna mieszanka drewna ambrowego niesiona przez powiew czystego białego piżma nadaje zapachowi wyrazisty, nowoczesny, długotrwały ślad.
Przeczytaj też: Bentley Bentayga Speed – zobacz jak wygląda najszybszy SUV na świecie
Flakonik został zaprojektowany tak, aby odzwierciedlać linie i krzywizny samochodu Bentley. Srebrna skuwka jest otoczona radełkowanym logo firmy. Zaokrąglona forma butelki For Men nabiera nowej elegancji, mając odzwierciedlać jednocześnie chłodne akordy nowego zapachu:
Lakierowany na srebrno korpus flakonu w kształcie rombu staje się równie odblaskowy jak lustrzana powierzchnia górskiego jeziora, na wpół przezroczysty, na wpół nieprzejrzysty jak jego krystaliczne wody. Jego powierzchnia przypomina wypolerowane srebrne metalowe ramiona butelki z wytłoczonym uderzającym emblematem Bentley.
Zainteresowani mogą kupić zapach Silverlake TUTAJ.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: