Volkswagen California kończy 25 lat
Volkswagen świętuje na Techno Classica (10-14 kwietnia 2013) 25. urodziny Volkswagena Californii. Z urodzinami zbiegł się także jubileusz produkcyjny: w ciągu 25 lat wyprodukowanych zostało 100.000 egzemplarzy tego modelu.
Podróże samolotem były drogie, a namioty wyszły z mody – w latach 80. urlop na kampingu w kamperze rozkwitał. Ulubionym celem podróży nieodmiennie była południowa Europa. Narodził się zupełnie nowy sposób spędzania wakacji – dwa dni tutaj, trzy dni tam. Była to doskonała możliwość oderwania się od codziennych obowiązków i zasmakowania niezależności i wolności. Dla Volkswagena był to wystarczający powód, aby stworzyć swojego własnego kampera: Californię.
Pomysł nie był całkiem nowy. Już wcześniej Westfalia budowała kampera o nazwie Joker na bazie VW Transportera. Podstawowy schemat zabudowy dobrze sprawdził się w minionych latach: składana kanapa z tyłu, która w razie potrzeby zmieniała się w łóżko, wąska część kuchenna z lodówką, kuchenką gazową i zlewozmywakiem oraz szafa po lewej stronie. Przy takim układzie do wnętrza wchodziło się przez szerokie, rozsuwane drzwi.
| Volkswagen California |
![]() |
|
fot. Volkswagen
|
Zakładając znacznie większą produkcję seryjną, odchudzono wyposażenie Jokera do rozsądnego zakresu. W ten sposób położony został kamień węgielny dla całej generacji Californii. Inaczej niż wersja z wysokim dachem i długim rozstawem osi, California z podnoszonym dachem cieszyła się powodzeniem przez wszystkie lata i generacje.
W aktualnym modelu piątej generacji California oferowana jest z dwoma silnikami 2.0 TSI (110 kW/150 KM i 150 kW/204 KM) oraz z pięcioma TDI. Silniki wysokoprężne mają moc 62 kW (84 KM), 75 kW (102 KM), 84 kW (114 KM) w wersji BlueMotion, 103 kW (140 KM) i 132 kW (180 KM). Oba mocniejsze TDI i TSI są połączone z sześciobiegową przekładnią manualną. Możliwa jest także kombinacja z DSG i 4MOTION, w zależności od wariantu silnika. W przypadku napędu na wszystkie koła lub mocnego silnika biturbo (132 kW/180 KM) California wyposażona jest w 17-calowe koła. Kierowcę wspierają takie systemy jak ABS, ASR, ESP i asystent podjazdu, a także system stabilizujący przyczepę (w przypadku zamówienia haka holowniczego). Cena wyjściowa Californii wynosi 116 662 zł netto.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: