Jak przewieźć gotową trampolinę zwykłym samochodem? Okazuje się, że bardzo prosto
Kiedyś, gdy bagaże nie mieściły się w samochodzie, woziło się je na dachu. Z oczywistych powodów było to szczególnie popularne wśród właścicieli Maluchów. Założymy się, że kierowca tej Mazdy miał kiedyś Malucha i jeździł nim na wakacje z całą rodziną.
Kompletna trampolina zajmuje sporo miejsca i po złożeniu zmieści się jedynie do ciężarówki. Ktoś postanowił jednak oszczędzić sobie trudu składania i późniejszego rozkładania jej, a także zamawiania transportu.
Passat B5 to najbardziej uniwersalne i pakowne auto. Oto dowód
Jak mu wyszła realizacja oryginalnego pomysłu przewiezienia trampoliny na dachu, oceńcie sami. Nas interesuje tylko jedno – on przymocował jakoś trampolinę do auta, czy tylko położył na dachu i zamierzał całą drogę trzymać ją ręką?
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: