Autoriada – Wielki Finał Programu Autochodzik
200 dzieci ze wszystkich 40 przedszkoli w Olsztynie wzięło udział w „Autoriadzie", wydarzeniu podsumowującym Przedszkolny Program Edukacji Komunikacyjnej „Autochodzik". Warmia i Mazury to drugie po Pomorskiem województwo w kraju, w którym realizowany jest pilotażowy program mający na celu wpajać dzieciom bezpieczne zachowania na drodze.
„Autoriada” była podsumowaniem kilkumiesięcznego Przedszkolnego Programu Edukacji Komunikacyjnej „Autochodzik”, którego celem było opanowanie przez przedszkolaków zasad bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Dzieci bawiły się w kierowców, poznawały znaki drogowe, a podczas Autoriady zdobyły swoje pierwsze prawo jazdy. Program objął wszystkie 40 przedszkoli w Olsztynie.
Zestaw „Autochodzik” składa się z samochodów wykonanych z miękkiej gąbki oraz drogowego miasteczka obejmującego ponad 100 elementów takich jak znaki drogowe, przejścia dla pieszych oraz sygnalizacja świetlna. Nauczyciele prowadzący zajęcia zostali dodatkowo wyposażeni w komplet kilkudziesięciu ćwiczeń i zabaw edukacyjnych.
„Chcemy nadal rozwijać program. Liczymy, że w przyszłości zestawy „Autochodzik” trafią
do przedszkoli w całej Polsce” – powiedziała Ewa Konopka, rzecznik prasowy Michelin Polska S.A.
![]() |
|
fot. Michelin
|
Jak wynika z raportu WHO (World Health Organization) wypadki drogowe stanowią najczęstszą przyczynę wszystkich wypadków śmiertelnych wśród dzieci i młodzieży
na świecie. Według danych Policji, około 5 milionów dzieci w wieku szkolnym wychodzi codziennie na polskie drogi. Najczęstszymi przyczynami wypadków drogowych jest nagłe wtargnięcie na jezdnie oraz zabawy na jezdniach i poboczach drogi.
Projekt „Autochodzik” jest organizowany przy wsparciu rządowego programu „Razem bezpieczniej” realizowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Raport World Health Organization:
http://www.who.int/violence_injury_prevention/child/injury/world_report/en/index.html
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: