Fabryka Volkswagena w Emden planuje produkcję 300 tysięcy elektryków rocznie
Fabryka w Emden to pierwszy zakład w Dolnej Saksonii, który będzie na wielką skalę produkował samochody elektryczne. Od 2022 roku z jej taśm będzie zjeżdżać SUV ID.4, a później również inne modele zasilane energią elektryczną.
Produkcja Passatów limuzyny i kombi, Arteona oraz jego nowej odmiany – Arteona Shooting Brake – będzie tu trwała jeszcze przez wiele lat podczas fazy przejściowej. Po zakończeniu ostatniego etapu przebudowy zdolności produkcyjne fabryki wyniosą do 300.000 elektrycznych aut rocznie.
Najważniejszym elementem przekształcania zakładu w miejsce produkcji aut elektrycznych jest wzniesienie nowej hali montażowej o powierzchni prawie 50.000 m2. Powiększone o 23.000 m2 zostaną także hale pras i montażu karoserii, zmodernizowana zostanie lakiernia, powstanie też nowa specjalna hala o powierzchni 6.000 m2, w której lakierować się będzie na czarno dachy samochodów – dwubarwne nadwozie to jeden ze znaków rozpoznawczych modeli z rodziny ID. Planuje się ponadto budowę nowego dużego magazynu oraz mniejszego, zautomatyzowanego magazynu mniejszych komponentów.
Pracownicy zakładu zostali przeszkoleni w zakresie produkcji samochodów elektrycznych już przy okazji montażu Passata GTE. Od jesieni 2019 roku pracownicy fabryki w Emden przebywają w zakładzie w Zwickau, by uczestniczyć w montażu urządzeń oraz asystować podczas produkcji elektrycznego ID.3, a następnie wykorzystać zebrane doświadczenia u siebie w Emden. Taka taktyka będzie stopniowo wprowadzana we wszystkich obszarach produkcji. Ponadto, w najbliższych latach zostanie przeprowadzony wielki program szkoleń dla wszystkich pracowników. Jako pierwsze odbędzie się seminarium zatytułowane „Przesiadka do samochodów elektrycznych”, ostatnim etapem będą natomiast indywidualne szkolenia na tematy związane bezpośrednio z różnymi aspektami produkcji. W sumie, zanim ruszy produkcja aut elektrycznych odbędzie się ponad 60.000 dni szkoleniowych.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: