Koniec kariery Chevroleta w WTCC. Film
Chevrolet stworzył film, który ma upamiętnić ośmioletnią karierę marki w serii wyścigów samochodów turystycznych WTCC.
Materiał wideo prezentuje losy zespołu Chevroleta w serii WTCC od pierwszej serii wyścigów w ramach World Touring Car Championship w 2005 roku, podczas której Chevrolet Lacetti zanotował ponad dwusekundową stratę do zdobywcy pole position, po ostatni wyścig dla marki w Makao w listopadzie 2012 roku, w którym Chevrolety Cruze wywalczyły pierwsze trzy miejsca na podium i zakończyły serię z 68 wygranymi wyścigami na koncie.
![]() |
|
fot. Chevrolet
|
Chevrolet osiągnął wszystko, co można było w tej wyścigowej serii osiągnąć, zdobywając trzy podwójne tytuły mistrzowskie (w klasyfikacji konstruktorów i kierowców) oraz odnosząc łącznie 68 zwycięstw w wyścigach. W sezonie 2012 Chevrolet ustanowił też historyczny rekord, będąc pierwszym konstruktorem, który ukończył sezon z wynikiem 1 025 punktów – to bezprecedensowe osiągnięcie w serii WTCC organizowanej przez FIA.
Dane liczbowe mówią same za siebie: kierowcy Chevroleta wywalczyli 23 podwójne i 17 potrójnych zwycięstw, 184 razy stawali na podium, zdobyli 36 miejsc pole position oraz zanotowali 61 najszybszych okrążeń w 178 wyścigach. W całej ośmioletniej karierze w WTCC prowadzili też przez 820 okrążeń i zdobyli łącznie 3 580 punktów w klasyfikacji konstruktorów i 4 470 punktów w klasyfikacji kierowców – takim wynikiem nie może się pochwalić żaden inny producent.
![]() |
|
fot. Chevrolet
|
W związku ze strategicznym przeglądem programów sportów motorowych i działań marketingowych Chevroleta, podjęto decyzję o zakończeniu udziału marki w Mistrzostwach Świata Samochodów Turystycznych WTCC z końcem sezonu 2012. Chevrolet będzie jednak nadal obecny w globalnych sportach motorowych w innych seriach wyścigowych, w tym w wyścigach IndyCar, NASCAR i serii GT.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: