I ty możesz jeździć jak Bond!
Pamiętacie Astona Martina DBS V12, którym James Bond jeździł w późniejszych odsłonach cyklu? Niezależnie od wieku, któż nie chciałby się poczuć jak najlepszy agent Jej Królewskiej Mości? Nawet jeśli prawdziwego Astona zastąpi zdalnie sterowana miniaturka.
Zdalnie sterowany samochodzik jest wierną kopią swojego szlachetnego pierwowzoru. Małe koło wysuwane na żądanie z prawej strony podwozia odrywa od ziemi prawe przednie i tylne koła podczas pokonywania przeszkód. Jeśli nacisnąć odpowiedni guzik na pilocie, rozlega się legendarny motyw z filmów o Jamesie Bondzie. W pełni funkcjonalne są również przednie światła.
![]() |
|
fot. hammacher.com
|
![]() |
|
fot. hammacher.com
|
Czy to nie świetny pomysł na prezent pod choinkę?
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?


Zostaw komentarz: