Podrobiona pieczątka w dowodzie rejestracyjnym – czy sprawa jest poważna i jak reagować?
Nieważne badanie techniczne w dowodzie rejestracyjnym może okazać się poważnym problemem. Warto upewnić się, że kupowany pojazd ma ważne dokumenty.
Niedawno świat motoryzacyjny obiegło zdjęcie, na którym widać nietypowo wyglądający dowód rejestracyjny. W czym tkwi problem? Właśnie w jednym ze stempli. Został on wykonany za pomocą monety, a przyszły właściciel pojazdu był tego nieświadomy. To dobra nauczka, by dokładnie przejrzeć dokumenty przed zakupem auta.
Podrobione badanie techniczne – co robić?
Wspomniane zdjęcie pokazuje najprostszy ze sposobów na oszukanie klienta. „Diagnosta” wystawił dowód dokonania badania technicznego, jednak jest on niczym więcej, jak zwykłym oszustwem. Klient nie zorientował się w porę i dopiero po czasie zdał sobie sprawę z faktu, że zamiast tradycyjnej pieczątki SKP ma w dowodzie rejestracyjnym czerwony odcisk po monecie.
Sprawa wydaje się tym bardziej tragiczna i komiczna jednocześnie, że w dowodzie zostało zgromadzonych już sporo wcześniejszych podpisów diagnostów. Niestety, tym razem chęć zarobku okazała się silniejsza i nowy właściciel auta ani się obejrzał, jak zafundował sobie nieprzyjemne atrakcje i potrzebę prostowania sytuacji.
Co robić, gdy jest się ofiarą oszustwa podczas zakupu auta?
Przede wszystkim na wstępie warto skontaktować się z osobą, od której zakupiło się pojazd. Jak możemy się domyślać, nasze starania mogą być nic niewarte. Kolejną drogą pomocy może okazać urząd komunikacyjny, który zatrzyma dowód z nieprawdziwym przeglądem technicznym i owszem, zarejestruje auto, ale tylko wtedy, gdy przejdzie ono prawdziwe badanie i uzyska pozytywny wynik. Zostaje on wówczas wydany na osobnej kartce papieru.
Najmniej przyjemnym krokiem jest oczywiście zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, które wynika z ewidentnego podrobienia dokumentów. Musimy udostępnić dane sprzedającego pojazd. Najgorsze konsekwencje mogłyby jednak czekać nowego właściciela wtedy, gdyby sprawdzonoby jego dowód rejestracyjny, wyrywkowo, choćby podczas zwyczajnej kontroli. Mogłoby być nieprzyjemnie. To świetna nauczka, by dokładnie sprawdzać dokumenty tuż przed kupieniem samochodu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
W naszej firmie E-pieczatki24.pl zawsze prosimy o dodatkowe dokumenty przy zleceniach na pieczątki diagnostów.