Jechał Golfem, ale widoczność miał jak czołgista
Są kierowcy, którzy nie przywiązują szczególnej wagi do wyglądu lub czystości swojego samochodu. Problem pojawia się w sytuacji, kiedy lenistwo zagraża bezpieczeństwu.
Tegoroczna zima była wyjątkowo łagodna (o ile w ogóle można nazwać ją zimą), co z pewnością docenili kierowcy. W konsekwencji nie dało się zobaczyć typowych zimowych obrazków drogowych, takich jak auto z oczyszczonymi tylko przednimi szybami i wielką czapą śniegu na dachu, albo samochód którego kierowca zrobił sobie jedynie lufcik do patrzenia do przodu.
Ale przecież zdarzały się nocne przymrozki, co oznaczało zamarznięte szyby. Więc druga z powyższych sytuacji mogła mieć miejsce i faktycznie miała. Pewien kierowca uchwycił kierującego Golfem, który zdrapał lód z przedniej szyby wyłącznie na wysokości swoich oczu. Wiemy, że niektórzy uważają niemieckie auta za „pancerne”, ale widoczność niczym w czołgu to po prostu poważne zagrożenie.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: