Kobieta w ciąży wbiegła pod tramwaj i została potrącona
Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić jak można tak narażać życie swoje i swojego nienarodzonego dziecka? Bo my nie.
Nagranie pochodzi z częstochowskiego tramwaju, który przejeżdżał przez skrzyżowanie mając zielone światło. Prędkość nie była duża – 22-24 km/h. Nagle zza autobusy wybiegło na tory dwoje ludzi – kobieta i mężczyzna. Zauważyli oni tramwaj w ostatniej chwili i mężczyzna odskoczył, ale kobieta już nie zdążyła.
Tramwaj uderzył ją w twarz wybijając zęby, a upadając uderzyła się w głowę. Poza tym nie odniosła żadnych poważnych obrażeń, ale została zabrana do szpitala z uwagi na to, że jest w ciąży. Badania potwierdziły dobry stan dziecka.
W zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Para młodych ludzi została ukarana mandatem za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Mogą mówić o dużym szczęściu, gdyby w wyniku nagłego hamowania ktoś przewrócił się w tramwaju, szczególnie osoba w podeszłym wieku, mogliby odpowiadać za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u pasażera.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Więcej praw dla pieszego! Jak ten tramwaj mógł się znaleźć na przejściu dla pieszych?! Aaa.. zaraz przecież tam są tory, no tak. Jakaś grzywna powinna być za nerwy motorniczego i czas pasażerów.