Kobieta w ciąży wbiegła pod tramwaj i została potrącona
Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić jak można tak narażać życie swoje i swojego nienarodzonego dziecka? Bo my nie.
Nagranie pochodzi z częstochowskiego tramwaju, który przejeżdżał przez skrzyżowanie mając zielone światło. Prędkość nie była duża – 22-24 km/h. Nagle zza autobusy wybiegło na tory dwoje ludzi – kobieta i mężczyzna. Zauważyli oni tramwaj w ostatniej chwili i mężczyzna odskoczył, ale kobieta już nie zdążyła.
Tramwaj uderzył ją w twarz wybijając zęby, a upadając uderzyła się w głowę. Poza tym nie odniosła żadnych poważnych obrażeń, ale została zabrana do szpitala z uwagi na to, że jest w ciąży. Badania potwierdziły dobry stan dziecka.
W zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Para młodych ludzi została ukarana mandatem za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Mogą mówić o dużym szczęściu, gdyby w wyniku nagłego hamowania ktoś przewrócił się w tramwaju, szczególnie osoba w podeszłym wieku, mogliby odpowiadać za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u pasażera.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Więcej praw dla pieszego! Jak ten tramwaj mógł się znaleźć na przejściu dla pieszych?! Aaa.. zaraz przecież tam są tory, no tak. Jakaś grzywna powinna być za nerwy motorniczego i czas pasażerów.