„Zielona fala” – kierowcy Audi będą wiedzieć z wyprzedzeniem, kiedy światło zmieni się na zielone
Audi uruchamia w Düsseldorfie swój projekt połączenia z sygnalizacją świetlną w mieście. Miasto nad Renem będzie drugim w Europie – po Ingolstadt – w którym cztery pierścienie wdrożą usługę informowania o sygnalizacji świetlnej – Audi Ampelinformation.
Na usługę Audi Ampelinformation składają się dwie funkcje: doradca optymalizacji prędkości przed zielonym światłem (Green Light Optimized Speed Advisory – GLOSA) i „czas do zielonego” (Time-to-Green). GLOSA oblicza i doradza odpowiednią prędkość, tak by kierowca złapał „zieloną falę”. Funkcja wskazuje np. obowiązujące ograniczenie prędkości, dzięki któremu kierowca dojedzie do kolejnych świateł na zielonym. Prowadzący samochody nie muszą niepotrzebnie przyspieszać, nie są zestresowani i jeżdżą bezpieczniej. GLOSA może również zasugerować stopniowe zmniejszanie prędkości na około 250 metrów przed sygnalizacją świetlną, tak by kierowca Audi i samochody jadące za nim dotarły do skrzyżowania, gdy światła zmienią się na zielone. Redukuje to nieefektywny ekonomicznie ruch uliczny.
W przyszłości również miasta będą otrzymywać użyteczne informacje o swojej infrastrukturze sygnalizacji świetlnej. Dane te pokazują na przykład, czy samochody zatrzymują się nietypowo często na danym skrzyżowaniu lub czy średni czas oczekiwania jest stosunkowo długi. Usługa Audi Ampelinformation dostępna jest w modelach Audi e-tron, A4, A6, A7, A8, Q3, Q7 i Q8 wyprodukowanych od połowy lipca 2019 (rok modelowy 2020). Warunkami wstępnymi jej aktywacji jest posiadanie na pokładzie samochodu pakietu Audi connect Navigation & Infotainment oraz funkcji rozpoznawania znaków drogowych na podstawie obrazów pozyskiwanych z kamery.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze: