BMW stawia warunki dla MotoGP
Dyrektor ds. sportu motocyklowego BMW, Bernhard Gobmeier, publicznie skrytykował Yamahę i Hondę, twierdząc, że postępowanie tych załóg zabija ideę MotoGP.
W wywiadzie dla włoskiego portalu motoryzacyjnego Motosprint bawarski prominent powiedział: „To bardzo kompleksowy problem. Poziom techniczny w MotoGP jest obecnie na ekstremalnie wysokim poziomie, a inwestycje, jakie należy podjąć, by konkurować, mają niezmierzoną wartość. Jeśli sytuacja się nie zmieni, BMW nie będzie zainteresowane przyłączeniem się do MotoGP, chyba że przepisy zostaną zmienione”.
Winę za taki stan rzeczy, według Gobmeiera, ponoszą dwaj japońscy giganci.
![]() |
| fot. bmw-automotive.blogspot.com |
„Wierzę, że Yamaha i Honda zabijają ideę MotoGP. Prawdą jest, że Japończycy mają zupełnie odmienne rozumienie wyścigów i priorytetem jest dla nich jedynie popis technologiczny” – twierdzi.
Gobmeier zaznaczył też, że – jeśli BMW ma zasilić szeregi MotoGP – rozgrywki muszą przybrać charakter show i rozrywki, która zainteresuje większą publiczność. Bawarskiemu koncernowi nie podoba się „wyścig szczurów” w kwestii rozwiązań technologicznych, podejmowany przez teamy Yamahy i Hondy.
Jak dotąd jedynym wkładem firmy BMW w rozgrywki Moto Grand Prix była pomoc przy udoskonaleniach motocykla Colina Edwardsa z Forward Racing Team. Czy tym razem, mimo niedogodności, BMW zdecyduje się na dłuższy romans z królewską klasą wyścigów?
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: