My mamy progi zwalniające, Chińczycy wymyślili coś takiego
Jest wiele sposobów na to, żeby zmusić kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Widoczny na tym nagraniu pomysł jest całkiem oryginalny, ale niezbyt dobrze wywiązuje się ze swojej roli.
Jeśli chcemy zmusić kierowców do spokojnej jazdy w danym miejscu, zwykle stawia się fotoradar. Natomiast chcąc skłonić ich niemal do zatrzymania, najprościej postawić próg zwalniający. Chińczycy wpadli jednak na inny pomysł.
Widoczna na nagraniu konstrukcja jest ciekawa, ale nie do końca spełnia swoją rolę. Jak widać zmusza do zatrzymania kierowców dużych samochodów (jak SUV-y i minivany), ale osoby mające mniejsze pojazdy przejeżdżają przez to miejsce z dużą prędkością i bez obaw. Co mają też powiedzieć kierowcy ciężarówek i samochodów dostawczych? Większość z nich, jeśli wybierze tę drogę, będzie zmuszona zawrócić.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Szanuję tych wariatów przejeżdżających na pełnej k… 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Ja też 😀