Próbował wjechać pod prąd na drogę ekspresową
Trudno o bardziej niebezpieczne zachowanie, niż wjazd na drogę ekspresową lub autostradę pod prąd. Takie sytuacje często kończą się poważnymi wypadkami i ofiarami w ludziach. Tym razem udało się tego uniknąć.
Autor nagrania zjechał z drogi S11 i nagle zauważył jadącego pod prąd srebrnego Seata. Zmusił go do zatrzymania się i powiedział do kierowcy przez szybę „zawróć, bo to jest eska”. Szczerze mówiąc mało jasny komunikat, szczególnie dla kogoś najwyraźniej niemającego pojęcia co robi i gdzie się znajduje. Najważniejsze, że podziałało i kierowca Seata zawrócił.
Na nagraniu widać też, że przynajmniej dwóch innych kierowców po prostu zjechało z drogi widząc jadący pod prąd samochód. W tym miejscu i przy niewielkich prędkościach swobodnie można było podjąć próbę zatrzymania Seata, co udowodnił kierowca z kamerą. Pamiętajcie, żeby nie pozostawać w takich sytuacjach obojętnymi! To nie jest przypadek, w którym ktoś wjechał pod prąd w uliczkę osiedlową i możecie nie mieć ochoty na pouczanie go. Zmuszając go do zawrócenia, bardzo możliwe że uratujecie życie jego, jego pasażerów oraz postronnych osób, z którymi ma dużą szansę się zderzyć.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: