Próbował wjechać pod prąd na drogę ekspresową
Trudno o bardziej niebezpieczne zachowanie, niż wjazd na drogę ekspresową lub autostradę pod prąd. Takie sytuacje często kończą się poważnymi wypadkami i ofiarami w ludziach. Tym razem udało się tego uniknąć.
Autor nagrania zjechał z drogi S11 i nagle zauważył jadącego pod prąd srebrnego Seata. Zmusił go do zatrzymania się i powiedział do kierowcy przez szybę „zawróć, bo to jest eska”. Szczerze mówiąc mało jasny komunikat, szczególnie dla kogoś najwyraźniej niemającego pojęcia co robi i gdzie się znajduje. Najważniejsze, że podziałało i kierowca Seata zawrócił.
Na nagraniu widać też, że przynajmniej dwóch innych kierowców po prostu zjechało z drogi widząc jadący pod prąd samochód. W tym miejscu i przy niewielkich prędkościach swobodnie można było podjąć próbę zatrzymania Seata, co udowodnił kierowca z kamerą. Pamiętajcie, żeby nie pozostawać w takich sytuacjach obojętnymi! To nie jest przypadek, w którym ktoś wjechał pod prąd w uliczkę osiedlową i możecie nie mieć ochoty na pouczanie go. Zmuszając go do zawrócenia, bardzo możliwe że uratujecie życie jego, jego pasażerów oraz postronnych osób, z którymi ma dużą szansę się zderzyć.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: