Zepchnął inne auto na barierę i uciekł
Nagranie pochodzi z Rosji, a w roli głównej występuje nadpobudliwy i nerwowy kierowca BMW X5, który czuje się królem lewego pasa.
Obrazek podobny do tego, jaki znamy z polskich dróg – ciąg samochodów na lewym pasie powoli i mozolnie wyprzedza ciąg aut na prawym. Nikt nikomu nie zjeżdża, bo musiałby zwolnić na prawym, a potem miałby problem z powrotem na lewy. Jeśli ktoś chce pojechać szybciej, musi mieć sporo cierpliwości.
Zupełnie nie miał jej kierowca BMW X5, który przy pierwszej nadarzającej się okazji zjechał na prawo, zrównał z pickupem, który nie chciał ustąpić mu miejsca, i gwałtownym ruchem uderzył w niego. Wygląda na to, że oba auta uderzyły o barierę energochłonną, ale pickup się zatrzymał, zaś BMW pojechało dalej.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: