Marzy Ci się Nissan GT-R Nismo? Teraz możesz ulożyć go z klocków LEGO
Grupa LEGO i Nissan zaprezentowały model będący hołdem dla jednego z najbardziej kultowych japońskich samochodów – Nissana GT‑R NISMO. To pierwszy przypadek współpracy pomiędzy LEGO a japońskim producentem samochodów.
Zestaw LEGO Speed Champions Nissan GT-R NISMO będzie dostępny na całym świecie od stycznia 2020 r. To jeden z pierwszych zestawów tematycznych 2020 Speed Champions, które będą o 25% większe niż kolekcje z poprzednich lat. Model GT‑R NISMO, złożony z 298 elementów LEGO, odzwierciedla oryginalne i misterne detale prawdziwego samochodu w relatywnie małej skali klocków LEGO. Dla Chrisa Stampa, szefa projektantów LEGO, było to interesujące wyzwanie.
„Do kolekcji LEGO Speed Champions zawsze staramy się włączać nowe rodzaje samochodów wyścigowych. Gdy zainteresowaliśmy się driftem i wyścigami, bijący rekordy Nissan GT‑R, a zwłaszcza nowy GT‑R NISMO, znalazły się na szczycie naszej listy życzeń. Zawsze bardzo dbamy o realizm, dlatego mnóstwo czasu poświęciliśmy na zbadanie różnych technik budowy, które pozwoliłyby na poprawne odwzorowanie tylnych świateł jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych detali samochodu. Jestem naprawdę bardzo zadowolony z efektu!”.
Hiroshi Tamura – główny specjalista ds. produktu GT‑R w firmie Nissan, nieoficjalnie znany jako „Pan GT‑R” – osobiście zatwierdził wersję samochodu w LEGO-skali:
„GT‑R jest częścią mojego życia odkąd skończyłem 10 lat. Praca w Grupą LEGO obudziła we mnie 10‑latka i pozwoliła na nowo odkryć to, co sprawia, że GT‑R jest dla mnie tak szczególnym modelem. To zadziwiające, jak bardzo dbałość Grupy LEGO o detale przypomina mi pracę naszych własnych rzemieślników”.
Na prezentacji zestawu LEGO Speed Champions Nissan GT-R NISMO można było obejrzeć także Nissana GT‑R NISMO z roku modelowego 2020. Dostępny już teraz, najbardziej ekstremalny GT‑R o najlepszych osiągach w dotychczasowej historii modelu, wyróżnia się zderzakami, dachem, pokrywą bagażnika oraz tylnym spojlerem wykonanymi z włókna węglowego. Z tego samego materiału wykonane są przednie błotniki z żebrowanymi wlotami powietrza. Samochód ma również nowe koła i opony, zawieszenie i przekładnię o zmienionej charakterystyce, karbonowe hamulce Brembo i nowe turbosprężarki.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: