Romans Ducati z Audi czy z Mahindrą? Felieton Dominiki Dragun
Niczym w telenoweli, pod balkonem Ducati serenadę śpiewa (tylko) dwóch kochanków. Na kogo padnie wybór włoskiej femme fatale?
Wcześniej wspominany przez nas Daimler-Benz oficjalnie zaprzeczył wszelkim plotkom o chęci kupna Ducati, dlatego w boju o bolońskie przedsiębiorstwo stają: indyjska Mahindra & Mahindra Limited i niemieckie Audi (część koncernu Volkswagen).
Stawka jest wysoka – poza wykupieniem pakietu udziałów, nabywca przejmuje również długi. Można przypuszczać, że zadłużenie, to tylko rachunki telefoniczne z poprzedniego miesiąca i że darmowe minuty nie wystarczyły… bo to tylko bagatela kilkaset milionów euro wraz z ceną firmy.
![]() |
|
fot. Audi
|
Jeszcze większą abstrakcją wydaje się chęć pozyskania Ducati przez Mahindrę. Nie mówię tu bynajmniej o jej zapleczu finansowym i technicznym, bo sprawa ta jest mi zupełnie obca i zapewne większości z Was również. Ciężko mi jednak sobie wyobrazić produkcję Ducati na potrzeby indyjskie. Ciekawe, czy byłoby tam miejsce dla świętej krowy i sześcioosobowej rodziny? A może jakiś osiołek do tego?
Spectrum tego, co przynosi na myśl takie rozwiązanie jest na tyle szerokie, że moja wizja kończy się na Ducati, jako marce pojazdów zaprzęgowych.
A Niemcy.. podobno zaczęli montować diesla i quattro w wózkach dla niemowląt, a na granicy mimo układu Schengen, strażnicy spod oka patrzą i zatrzymują wszystko, co nie ma czterech kółek na przednim zderzaku.
Czy zatem jesteście przygotowani na dwusuwowe skutery Ducati?
Żeby tego było mało, perypetie włoskiej marki toczą się tak szybko, jak romanse matek z zięciami w „Modzie na sukces”.
W momencie, kiedy to piszę, swoją nieśmiałą kandydaturę wysunął jeszcze jeden gracz – Lapo Elkann, wnuk Gianni Agnelliego, piastującego przez wiele lat urząd prezesa Fiata.
Pan Elkann kierowany pobudkami patriotyzmu, kontynuując tradycję rozpoczętą przez premiera, chce zrobić bunga-bunga z Ducati. I żeby tego było mało, nie chce płacić zbyt wiele.
Ach, ci Włosi.
Jak potoczą się losy samotnej damy Ducati – czy rodzony brat szwagra z kuzynką cioci Stasi z Syberii? Następny odcinek serialu już 15 kwietnia.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: