Matizem pod prąd na drodze ekspresowej
Przerażające jest to, że ciągle można spotkać kierowców, którzy ryzykują życiem i zdrowiem swoim oraz innych kierujących, w imię wygody i przeświadczenia, że „może się uda”.
Jazda pod prąd drogą ekspresową lub autostradą to stwarzanie śmiertelnego zagrożenia. Nawet poruszając się pasem awaryjnym możemy wystraszyć innego kierującego i doprowadzić do groźnej sytuacji. A dlaczego zdarzają się tacy potencjalni samobójcy? Często dobrze wiedzą, że popełnili poważny błąd, ale zamiast zawrócić i nadłożyć trochę drogi, wolą ryzykować życiem swoim i innych.
Tym razem winowajcą był kierowca Matiza, który poruszał się lewym pasem drogi S14. Z jego perspektywy był to prawy pas, więc może uważał to za bardziej bezpieczne. Prawdopodobnie zrozumiał swój błąd i po prostu chciał dotrzeć do najbliższego zjazdu.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: