Kontroluj ciśnienie – nie tylko swoje
Nie każdy kierowca zdaje sobie sprawę, jak istotna jest kontrola prawidłowego ciśnienia w oponach. Większość z nas ma teoretycznie pojęcie, że w przypadku źle napompowanego koła wydłuża się droga hamowania i osłabia przyczepność. Ale to jeszcze nie wszystko.
Nieprawidłowe ciśnienie w oponach to również zwiększenie zużycia paliwa i szybsze ścieranie opon. Pojawia się również ryzyko pęknięcia gumy w czasie jazdy. Opona napompowana przesadnie zwiększa zagrożenie poślizgiem z uwagi na mniejszy kontakt z jezdnią – środkowa część bieżnika ulega wówczas szybszemu zużyciu, a amortyzacja się pogarsza.
| Nie zapomnij o kontroli koła zapasowego! |
![]() |
|
fot. art.com
|
Warto tu dodać, że źle wyważona opona ma skłonność do tego, by zużywać się nieregularnie. Uszkodzone koło wydaje charakterystyczny, miękki stuk, który niestety łatwo przeoczyć. Jeśli nie zauważymy tego objawu, osnowa może ulec odsłonięciu i przerwaniu.
Według danych niemieckiego Instytutu ds. Drogownictwa, w pierwszych latach XXI wieku aż 32% wypadków spowodowanych przez awarie opon miało związek ze zbyt niskim ciśnieniem lub jego efektami, jak zużycie bieżnika.
Dlatego dobrze jest wyrobić w sobie nawyk regularnego sprawdzania ciśnienia, w szczególności wtedy, gdy np. planujemy długą podróż. Pewnym ułatwieniem mogą się okazać czujniki ciśnienia, analizujące prędkość obrotową kół lub mierzące ciśnienie bezpośrednio wewnątrz opon.
Część kierowców decyduje się również na napełnianie kół azotem, który ulatnia się wolniej i w odróżnieniu od powietrza nie tworzy pary wodnej, co przedłuża żywotność opon.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: