Testy F1 w Barcelonie – statystyki i galeria
Po raz pierwszy w tym roku zespoły Formuły 1 sprawdziły wszystkie rodzaje gładkich opon Pirelli na sezon 2012. Ogółem kierowcy pokonali 3697 okrążeń, czyli 17 207 kilometrów. Oto kilka faktów i liczb związanych z weekendem testów.
![]() |
| fot. Pirelli |
Na torze w Barcelonie jeżdżono na twardych oponach P Zero „srebrnych”, pośrednich P Zero „białych”, miękkich P Zero „żółtych” i supermiękkich P Zero „czerwonych”.
Podczas drugiej tegorocznej sesji testowej większość zespołów poczyniło znaczące postępy ze swoimi samochodami na sezon 2012. Sprawdzano, jak auto współpracuje ze wszystkimi rodzajami ogumienia Pirelli na torze, który wszyscy bardzo dobrze znają. Wielu kierowców wykonało także symulację wyścigu, także wykorzystując pełną gamę gładkich opon Pirelli. Dużo pracy wykonano zwłaszcza przy wykorzystaniu ogumienia pośredniego, które zostało nominowane na pierwsze trzy wyścigi (razem z oponami miękkimi na Australię i Chiny oraz twardymi na Malezję).
Czterodniowa sesja na Circuit de Catalunya – obiekcie, na którym odbywa się Grand Prix Hiszpanii – przebiegała przy dość niskich temperaturach o poranku, co utrudniło zespołom zbieranie reprezentatywnych danych. Popołudniami było cieplej i w takich warunkach ogumienie pracowało w optymalnym oknie pracy, dzięki czemu Pirelli wraz z zespołami mogli zgromadzić wartościowe dane i lepiej zrozumieć zachowanie opon. Nie padało, zatem przejściowe ogumienie Cinturato „zielone” i deszczowe Cinturato „niebieskie” nie zostało jeszcze przetestowane.
FAKTY Z TESTÓW
· Najlepsze czasy w Barcelonie uzyskiwano zarówno na twardych, jak i na miękkich gładkich oponach Pirelli.
· Broniący mistrzowskiego tytułu Sebastian Vettel uzyskał pierwszego dnia najlepszy czas dla Red Bull Racing, z rezultatem 1.23,265 na twardych oponach P Zero „srebrnych”.
· Najlepszy czas trzeciego dnia uzyskał Pastor Maldonado z Williamsa, który na supermiękkich oponach P Zero „czerwonych” przejechał jedno okrążenie w 1.22,391.
· Ostatniego dnia jazd najlepszy czas uzyskał Kamui Kobayashi z Saubera: 1.22,312 na miękkim ogumieniu P Zero „żółtym”. Jednocześnie był to najlepszy rezultat całej czterodniowej sesji testowej.
· Najwięcej okrążeń w Barcelonie pokonał także Kobayashi, który przejechał 243 okrążenia (czyli 1131 kilometrów).
· Najlepszy czas okrążenia podczas zeszłorocznego wyścigu w Barcelonie wynosił 1.26,727, a czas pole position to 1.20,981. Biorąc pod uwagę ogromną liczbę parametrów sprawdzanych w nowych samochodach, jest jeszcze za wcześnie na ostateczne wnioski.
TESTY W LICZBACH
Łączna liczba opon przywiezionych do Barcelony: 367 kompletów, czyli 1468 opon
· w tym supermiękkich: 34 komplety
· w tym miękkich: 82 komplety
· w tym pośrednich: 110 kompletów
· w tym twardych: 69 kompletów
· w tym przejściowych: 36 kompletów
· w tym deszczowych: 36 kompletów
Łączna liczba wykorzystanych kompletów: 257
· w tym supermiękkich: 16 kompletów
· w tym miękkich: 81 kompletów
· w tym pośrednich: 95 kompletów
· w tym twardych: 65 kompletów
· w tym przejściowych: 0 kompletów
· w tym deszczowych: 0 kompletów
Najdłuższe przejazdy:
· 22 okrążenia na twardej mieszance
· 20 okrążeń na pośredniej mieszance
· 24 okrążenia na miękkiej mieszance
· 10 okrążeń na supermiękkiej mieszance
Najwyższa / najniższa temperatura powietrza przez cztery dni: 22ºC / 5ºC
Najwyższa / najniższa temperatura toru przez cztery dni: 31ºC / 7ºC
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: