Kierowca BMW próbował wymusić odszkodowanie?
Trudno wyjaśnić co było przyczyną takiego zachowania kierującego BMW. Wiemy natomiast, że nie skończyło się to dla niego dobrze.
Nagranie z monitoringu pokazuje tylko sam moment kolizji. Widzimy, że BMW nagle zatrzymuje się bez żadnego powodu, a potem uderza w nie inne auto, którego kierowca nie zdążył zahamować. Przybyła na miejsce policja obejrzała to nagranie i stwierdziła winę kierującego BMW.
Pozostaje pytanie dlaczego osoba w niemieckim sedanie nagle się zatrzymała. Może była to próba wymuszenia odszkodowania? Albo próba przestraszenia kierowcy z tyłu, co poprzedziła jakaś konfliktowa sytuacja na drodze.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Co to za brednie?
Anonymous - 5 marca 2021
Wyższe oc to miałeś dzięki pisiewiczom z pzu z programu Koryto+, którzy od 3 lat jako najwięksi gracze stymulują rynek na wzrost ceny.
Anonymous - 5 marca 2021
Wyższe oc to miałeś dzięki pisiewiczom z pzu z programu Koryto+, którzy od 3 lat jako najwięksi gracze stymulują rynek na wzrost ceny.
Anonymous - 5 marca 2021
BMW to nie marka. To rodzaj choroby…
Anonymous - 5 marca 2021
A gdzie zachowanie odleglosci? Buraczanka dostaje mandat i git. Ale jakby cos wyskoczylo na droge to tez jego wina? Passeratti tez mandatos
Anonymous - 5 marca 2021
Kierowca jadący za BMW 1/ nie zachował bezpiecznej odleglosci za poprzedzajacym go autem 2/ w momencie hamowania BMW nie kierowal wzroku na wprost przed siebie. Predyspozycje polskich kierowców – jazda za poprzedzającym samochodem prawie na styk.
Anonymous - 5 marca 2021
Kierowca jadący za BMW 1/ nie zachował bezpiecznej odleglosci za poprzedzajacym go autem 2/ w momencie hamowania BMW nie kierowal wzroku na wprost przed siebie. Predyspozycje polskich kierowców – jazda za poprzedzającym samochodem prawie na styk.
Anonymous - 5 marca 2021
Czyste wymuszenie ubezpieczenia, nic tu więcej nie można dodać. Gdyby faktycznie coś było , to inna sprawa, ale przed BMW nie było zupełnie niczego co nakazywałoby manewr hamowania.
Anonymous - 5 marca 2021
Niezła próba wyłgania z odpowiedzialności za wyłudzenie odszkodowania, policjanci dobrze wiedzieli co to za przypadek.
Dzięki takim „hamulcowym” mieliśmy wyższe OC w ubiegłym roku.