Jak sztuczna inteligencja wpływa na rozwój transportu ciężarowego?
W 2018 r. w Polsce przewieziono transportem samochodowym ponad 1,8 mln ton ładunków, o 6,8% więcej niż rok wcześniej. Jaki wpływ na tak sukcesywny rozwój ma sztuczna inteligencja?
Sztuczna inteligencja zmienia branżę transportową już dzisiaj, choć często w sposób mniej widoczny niż np. autonomiczne samochody. Do niedawna właściciele pojazdów mieli bardzo ograniczony wgląd w informacje o zdarzeniach zgłaszanych przez systemy telematyczne. Obecnie rozwiązania wideo zapewniają dane kontekstowe, niezbędne do zrozumienia faktycznych okoliczności incydentów, co wcześniej ograniczało się do interpretacji danych liczbowych. Analiza wspierana systemem uczenia maszynowego stale poprawia dokładność automatycznej klasyfikacji zdarzenia, a menedżerowie floty są powiadamiani tylko wtedy, gdy incydent wymaga ich uwagi.
Daje to możliwość poszerzenia wiedzy o flocie bez konieczności przeszukiwania danych czy przeglądania wielu godzin materiału filmowego. Umożliwia przedsiębiorcom także zmniejszanie prawdopodobieństwa wystąpienia wypadku oraz ograniczanie ryzyka poprzez redukcję liczby fałszywych roszczeń z tytułu odpowiedzialności karnej. Często w momencie oskarżenia o spowodowanie wypadku firmy decydują się na ugodę i płacą, aby uniknąć procesów sądowych oraz szkody na swojej reputacji. Rozwiązania wideo dostarczają dowodów w postaci nagrań, co zwiększa zaufanie między właścicielami i pracownikami oraz klientami.
Algorytmy AI monitorują także w czasie rzeczywistym dane z wielu czujników. Bazując na systemach uczenia maszynowego mogą identyfikować informacje odbiegające od normy i szukają przyczyny ich pojawienia się. Taka inteligentna analiza danych o stanie pojazdów, zachowaniu kierowców i wydajności pomaga zwiększać bezpieczeństwo i sprawność floty oraz zmniejszać przestoje i koszty utrzymania. Sztuczna inteligencja może nawet podpowiadać dyspozytorowi, które zlecenia warto przyjąć i w jakiej kolejności.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: