10 ciekawostek o Grand Prix Austrii – sprawdź, czy wszystko wiesz!
Jaki był najkrótszy czas okrążenia w historii Formuły 1? Ile kilometrów ma Red Bull Ring? Kto odniósł najwięcej zwycięstw w Grand Prix Austrii samodzielnie i zespołowo? Jeśli nie wiecie, to warto zajrzeć do naszej listy 10 ciekawostek!
Grand Prix Austrii wraz z rozegraną tydzień temu Grand Prix Francji stanowi pierwszą z pięciu tegorocznych par wyścigów, które odbywają się w następujące po sobie weekendy. Formuła 1 przenosi się z francuskiej strony Alp na austriacką – do malowniczej Styrii.
• Wyścig o Grand Prix Austrii odbywa się po raz 32. Pierwszy raz zagościł w kalendarzu w 1964 roku, a tor wytyczono na terenie bazy lotniczej w miejscowości Zeltweg. Po sześciu latach przerwy Formuła 1 zagościła na zbudowanym nieopodal tego lotniska torze Österreichring. Tam ścigano się w latach 1970-1987, a w latach 1997-2003 – na skróconej wersji tego obiektu, o nazwie A1-Ring. Obecna pętla jest taka sama jak na przełomie XX i XXI wieku, ale nazywa się już Red Bull Ring – i gości w kalendarzu od 2014 roku.
• Okrążenie Red Bull Ringu pokonywane jest w czasie nieznacznie przekraczającym jedną minutę – przed rokiem Valtteri Bottas zdobył pole position z czasem 1.03,130. Najkrótszy czas okrążenia w historii Formuły 1 ustanowiono w 1974 roku na francuskim torze Dijon-Prenois: Niki Lauda przejechał okrążenie w 58,7 sekundy.
• Aktualna wersja Red Bull Ringu liczy 4,318 km długości. Rekord okrążenia podczas wyścigu ustanowił w zeszłym roku Kimi Raikkonen, pokonując rundę toru w 1.06,957. W niedzielnym wyścigu kierowcy mają do pokonania 71 okrążeń.
• Krótki czas okrążenia oznacza, że różnice pomiędzy kierowcami są mniejsze niż na innych obiektach.
• Robert Kubica nigdy nie startował w Grand Prix Austrii, ale przed rokiem brał udział w pierwszej sesji treningowej. Jeździł tu także w seriach juniorskich, zdobywając tu m.in. pole position w sezonie 2001, startując w Formule Renault 2000. Były to jego pierwsze wygrane kwalifikacje po przesiadce z kartingu do samochodów wyścigowych.
• Najwięcej zwycięstw w Grand Prix Austrii odniósł Alain Prost (3), a zespołowo McLaren (6). W tym sezonie szansę na dorównanie McLarenowi ma Ferrari, autorzy pięciu triumfów w Austrii. Wśród aktualnych kierowców smak zwycięstwa na Red Bull Ringu znają Lewis Hamilton (2016), Valtteri Bottas (2017) i Max Verstappen (2018).
• Ferrari jako jedyny zespół zwyciężało na trzech różnych torach: w jedynym wyścigu na Zeltweg, a następnie na długiej pętli Österreichringu i na krótkim A-1 Ringu.
• Pięciu kierowców odniosło w Austrii swoje pierwsze zwycięstwa w F1: Lorenzo Bandini (1964), Vittorio Brambilla (1975), John Watson (1976), Alan Jones (1977) i Elio de Angelis (1982). Brambilla po minięciu linii mety uniósł ręce z radości, stracił panowanie nad samochodem i uderzył w barierę. Po triumfie Jonesa organizatorzy nie mieli przygotowanego hymnu Australii, więc zwycięzcy zagrano „Happy birthday” na trąbce – mimo że wyścig rozegrano w sierpniu, a Jones urodził się w listopadzie. Z kolei Watson po wygranej musiał zgolić brodę, jako wynik zakładu z szefem zespołu.
• Kimi Raikkonen w niedzielę zaliczy start numer 300 w Formule 1. Jednocześnie jest jedynym kierowcą w obecnej stawce, który ścigał się w Grand Prix Austrii na A-1 Ringu. Na liście wszech czasów więcej startów od Fina mają tylko Rubens Barrichello (322), Fernando Alonso (311), Michael Schumacher i Jenson Button (po 306).
• Mercedes ma szansę na wyrównanie rekordu McLarena z sezonu 1988: jeśli w niedzielę zwycięży Lewis Hamilton lub Valtteri Bottas, to „Srebrne Strzały” będą świętować 11. wygraną z rzędu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: