Kierowca myślał, że znak STOP go nie dotyczy
Ignorowanie zasady pierwszeństwa przejazdu to prosty sposób na narobienie sobie kłopotów. Ten kierowca poszedł jeszcze o krok dalej.
Bohater nagrania od samego początku (akcja od 1:40) zachowywał się nietypowo i niepewnie. Bez większego problemu przejechał co prawda potem kilkaset metrów, ale gdy dojechał do skrzyżowania i znaku STOP, zignorował go i wjechał prosto przed inne auto.
Sprawcą okazał się 28-letni Mołdawianin, który nie miał przy sobie prawa jazdy, ale podpisał przybyłej na miejsce policji oświadczenie, że dokument dostarczy. Zamiast tego, kilka godzin później został zatrzymany przez Straż Graniczną. Okazało się też, że nie posiadał uprawnień do kierowania samochodem.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Człowiek który wrzucił ten film do sieci złamał prawo i chyba nie jest tego świadomy. Numery rejestracyjne samochodów nie są zasłonięte co znaczy, że film narusza/łamie przepisy RODO. Gdyby moje auto było w taki sposób upublicznione w sieci skierowałbym sprawę do sądu o naruszenie dóbr osobistych oraz odszkodowanie od człowieka który ten film udostępnił. Film może być wrzucony do sieci tylko gdy zasłonięty i nieczytelny jest każdy numer rejestracyjny.
Anonymous - 5 marca 2021
Prawo mówi, że wolno filmować np ruch drogowy ale nie wolno wrzucać do sieci filmu bez zgody np właścicieli konkretnych pojazdów które widać na filmie. Gdy nagrałeś film i widoczne na nim jest np wykroczenie drogowe to możesz je udostępnić policji lecz nie wolno ci wrzucać tego filmu na youtube gdy widoczne i czytelne są numery rejestracyjne pojazdów.