Volvo C30 ekologiczną wyścigówką
Reklamowane przez Małgorzatę Kożuchowską kobiece autko może mieć też wyścigowe oblicze. C30 w tej sportowej odmianie prezentuje się o wiele bardziej niegrzecznie. Najciekawszy jest jednak fakt zastosowania do wyścigówki "zielonego", proekologicznego napędu.
| Volvo C30 Drive w wersji wyścigowej |
![]() |
|
fot. Volvo
|
Kobiety znane są z wrażliwości na kwestie ochrony środowiska. Być może wiedząc, że auta wyścigowe teraz nie emitują kilogramów spalin, będą chętniej przyglądać się sportom motorowym. Otóż w zawodach STCC (Swedish Touring Car Championship) wystartuje w tym roku ekologiczne Volvo zasilane bioetanolem. Choć „zielony” napęd nie kojarzy się z niesamowitymi osiągami, to C30 Drive zaprojetowano w tej wersji po to, aby wygrywał. Bazą sportowego modelu jest seryjne C30 z silnikiem diesla 1.6 l. DRIVe Start/Stop, który – wg producenta – zużywa 3,9 litra paliwa na 100 km.
Zazwyczaj konstruktorzy aut dokonują ulepszeń w samochodach produkowanych seryjnie dzięki zastosowaniu rozwiązań technicznych z aut wyścigowych. Volvo postąpiło tym razem odwrotnie: do modelu C30 Drive, wprowadzono m.in. płaskie panele podpodłogowe, dyfuzor i spojler. Aerodynamiczne rozwiązania, dzięki którym wysokoprężny C30 zużywa mniej paliwa i jest tym samym autem bardziej ekologicznym, umożliwiły także zwiększenie maksymalnych prędkości ekologicznej wyścigówki C30 napędzanej bioetanolem.
Tegoroczny udział w Swedish Touring Car Championship nie jest jednak debiutem C30 na torze wyścigowym. Volvo już w 2007 roku postanowiło, że podczas zawodów STCC ich samochody będą napędzane biopaliwami (E85).
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: