Volkswagen Passat Variant w specjalnej wersji R-Line Edition
Debiut zmodernizowanego Passata w Genewie Volkswagen świętuje prezentując wersję specjalną - Passata Varianta R-Line Edition dostępnego w limitowanej serii 2000 egzemplarzy.
Passat Variant 4MOTION R-Line Edition jest dostępny z nowym lakierem o nazwie „Szary Kamień Księżycowy”. Do tego koloru dobrano czarne elementy – w oczy rzuca się przede wszystkim dach lakierowany na wysoki połysk. Czarne są również spojler na krawędzi dachu, relingi uraz obudowy lusterek zewnętrznych. Lakierowane na wysoki połysk i także czarne są ponadto obramowania bocznych szyb, dyfuzor z tyłu nadwozia, ramki wokół reflektorów oraz ozdobne listwy. Do kolorystyki auta dopasowano ciemne LED-owe lampy z tyłu oraz błyszczące lakierowaną czernią 19-calowe obręcze kół z lekkich stopów.
Czarny kolor dominuje również we wnętrzu auta – kierowca i pasażer siedzą na sportowych fotelach R-Line; ich centralną część pokryto tapicerką ze skóry Nappa, boki natomiast skórą o odmiennej strukturze. Ze szczotkowanej stali wykonano pedały, z tego samego materiału zrobiono również progi (z logiem R-Line).
Passat z serii Limited Edition jest ponadto wyposażony seryjnie w Digital Cockpit (cyfrowe wskaźniki) oraz pokryty szklaną taflą 9,2-calowy ekran systemu nawigacyjnego „Discover Pro” ze wbudowaną kartą SIM . Dzięki nowej App-Connect po raz pierwszy bezprzewodowo, za pośrednictwem Bluetooth i Apple CarPlay.
Inne elementy wyposażenia seryjnego to między innymi matrycowe reflektory IQ.Light, system Area View prezentujący obraz otoczenia samochodu oraz najnowsza wersja zawieszenia adaptacyjnego DCC. Samochód ma napęd na cztery koła i do wyboru silnik TDI o mocy 240 KM lub TSI osiągający 272 KM. Przedsprzedaż Passata R-Line Edition rozpocznie się w Europie w maju.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: