Zachowanie kierowców na drodze zależy od narodowości?
APCO Insight w imieniu „Goodyear Dunlop Europe" przeprowadziło badanie, aby lepiej zrozumieć zachowania kierowców na drodze podczas wakacji. Co odkryli? Sprawdźcie!
![]() |
| fot. goodyear.eu |
W badaniu wzięło udział łącznie 5622 europejskich kierowców, w tym kierowcy: z Austrii (350), Belgii (378), Bułgarii (378), Republiki Czeskiej (378), Francji (378), Niemiec (378), Włoch (378), Polski (378), Rumunii (378), Rosji (378), Słowacji (378), Słowenii (378), Hiszpanii (378), Szwajcarii (354) i Wielkiej Brytanii (377). Rozmowy przeprowadzano przez Internet w lokalnym języku każdego kraju. Respondenci musieli posiadać ważne prawo jazdy, mieć ukończone 18 lat i być czynnymi kierowcami.
Jak wykazały badania uznający siebie za najlepszych kierowców Włosi, okazali się być postrzegani jako najbardziej niebezpieczni w całej Europie.
Tymczasem Niemieccy kierowcy, co ciekawe uznali się za „zrelaksowanych” za kierownicą (22%, w stosunku do europejskiej średniej wynoszącej 12%).
Francuzi opisali siebie jako „ostrożnych” za kierownicą (51%, w stosunku do europejskiej średniej wynoszącej 31%), co dodatkowo zdaje się potwierdzać czas poświęcany przez nich na przygotowanie samochodu do podróży. Aż 90% respondentów sprawdza ciśnienie w oponach przed podróżą, co jest drugą najbardziej pozytywną odpowiedzią. Mało tego Francuzi wykazali się pokorą najrzadziej twierdząc, że są „lepsi od średniego kierowcy”. Przyznali się za to, że krzyczą na innych użytkowników drogi o 15% częściej, niż przeciętny Europejczyk.
Brytyjczycy swój styl jazdy określają jako „bezpieczny”, w większości deklarując, że nie przyspieszali na widok pomarańczowego światła. Z drugiej strony, jednak najczęściej przyznawali, iż prowadzili samochód „czując się zestresowanymi”.
Najdalsze podróże tego lata odbędywają Rosjanie – przeszło połowa z nich pokona ponad 2000 km. Prawdopodobnie właśnie z powodu ogromnych odległości Rosjanie zaniedbują zalecaną, co dwie godziny, przerwę w prowadzeniu samochodu – ponad jedna czwarta będzie jechać 5-6 godzin non-stop. Rosjanie znaleźli się również na drugim miejscu pod względem skłonności do przekroczenia ograniczenia prędkości.
Badanie pokazało wyraźnie różnice kulturowe, które odzwierciedlają różne wskaźniki udziału w wypadkach w Europie. Wyniki dostarczyły powodów do niepokoju, ponieważ wynika z nich, że mimo licznych ostrzeżeń wielu kierowców nadal prowadzi samochód w czasie wyjazdów wakacyjnych czując się słabo. Jesteśmy bardzo ciekawe, jak wypadli by w tym badaniu Polacy, zwłaszcza biorąc pod uwagę kolejny tragiczny bilans długiego weekendu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Nie wiem, jak wypadliby Polacy w tym zestawieniu, pewnie najniżej. Polak, ze swą ułańską fantazją, często na podwójnym gazie, w rozsypującej się furze, na drogach, które mają więcej dziur niż nawierzchni, zasuwający średnio o 40-50 kmh więcej niż powinien… I do tego to „pomarańczowe” światło na sygnalizatorze. Jeśli fachowcy piszą takie bzdury, to czytający będą powielać je.