Tak się kończy wjechanie w plamę oleju na drodze
Rozlany olej to zagrożenie nie tylko dla środowiska, ale przede wszystkim dla innych kierowców.
Oglądając samo nagranie nie sposób domyślić się dlaczego nagle oba samochody straciły przyczepność, a Seicento uderzyło w barierkę. Podczas oczekiwania na służby podobny los spotkał jeszcze trzy inne auta.
Według autora nagrania problemem była duża plama oleju. Wcześniej inny kierowca miał rozbić miskę olejową na krawężniku i nigdzie nie zgłosić tego faktu, co spowodowało powstanie śliskiej pułapki.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Tak się kończy jazda jadąc uporczliwie lewym pasem ruchu…ciekawe jakby były 3pasy ruchu też by Seicento jechało lewym pasem? Pewnie tak,bo tak kierowcy panoszą się na polskich drogach,uważają lewy pas za mniej dziurawy-kierowca fiata powinien dostać mandat taki że więcej odechciało by mu się takiej jazdy na lewym!!