Opel Vectra wbił się w skręcającego tira
Brawura, bezmyślność i ignorowanie znaków drogowych były przyczyną bardzo groźnie wyglądającej kolizji.
Zdarzenie miało miejsce na drodze numer 7 na wysokości zjazdu na miejscowość Niedźwiedziówka. Na tym odcinku droga ma tylko po jednym pasie w każdą stronę – dwa dodatkowe pasy przyszłej ekspresówki są dopiero w budowie. Obecnie, z uwagi na trwające prace, obowiązuje tam ograniczenie do 50 km/h i zakaz wyprzedzania.
Znaki informujące o tych ograniczeniach, a także o zbliżaniu się do zjazdu na Niedźwiedziówkę, zupełnie zignorował kierujący Oplem Vectrą, który wyprzedzał jadące przed nim pojazdy. Kiedy więc tir zaczął skręcać we wspomniany zjazd, osobówka nie miała szans zahamować w porę. Nie pomogła też mokra nawierzchnia.
Na szczęście w zderzeniu tym nikt nie ucierpiał. Droga była jednak przez pewien czas zamknięta – trzeba było usunąć uszkodzone pojazdy oraz uprzątnąć około 200 litrów paliwa, które wyciekło z tira.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: