Aquaplaning doprowadził do poważnego wypadku
Zbyt szybka jazda po mokrej drodze zakończyła się wypadkiem dla kierowcy Jeepa Cherokee.
Aquaplaning pojawia się w sytuacji, kiedy bieżnik opony nie nadąża z odprowadzaniem wody i auto zaczyna unosić się na wodnej poduszce. Jest to wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ łatwo w ten sposób stracić kontrolę nad pojazdem i doprowadzić do wypadku.
Według autora nagrania, jechał on z prędkością 90 km/h. Jeep Cherokee musiał zatem przekroczyć 100 km/h, a do tego na jego pasie były widoczne niewielkie koleiny, gdzie zebrało się więcej wody. To wystarczyło, aby auto straciło przyczepność, wpadło w poślizg i zjechało z drogi, uderzając w słup z sygnalizacją świetlną, który omal nie uderzył samochodu z kamerą.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: