Nowy Ford Mustang – spektakularny
Bardziej ekskluzywny, szybszy i bardziej zaawansowany technicznie nowy Ford Mustang ma oferować amatorom kultowego modelu sportowego w Europie nie tylko wyraźniej podkreśloną sylwetkę, ale i wydajniejszy silnik, zawieszenie oraz najnowsze funkcje wspomagające kierowcę.
Samochód dostępny jako fastback lub kabriolet (convertible), jest natychmiast rozpoznawalny w obu tych konfiguracjach nadwozia. Profil Mustanga ma teraz bardziej wyrafinowaną aerodynamikę i jest wzbogacony techniką oświetlenia LED, a dopełnieniem całości jest 11 kolorów nadwozia do wyboru i paleta nowych obręczy kół z lekkich stopów.
5-litrowy silnik V8 Forda Mustanga zapewnia teraz moc 450 KM i w połączeniu z nową 10-biegową automatyczną przekładnią Forda jest w stanie zapewnić przyspieszenie 0-100 km/h w czasie 4,3 sekundy. Sześciobiegowa manualna skrzynia biegów Mustanga wyposażona jest teraz w technikę dopasowania prędkości obrotowej, która ma zapewniać płynniejsze i szybsze redukcje biegów, którym towarzyszą charakterystyczne „strzały” potężnego silnika.
Prowadzenie Mustanga ma zyskać dzięki nowemu, regulowanemu zawieszeniu MagneRide i możliwości wyboru trybu jazdy, w tym nowego, konfigurowanego przez kierowcę trybu „My Mode”. Sportowy układ wydechowy z aktywnym zaworem spalin dysponuje także trybem „dobrego sąsiada” (Good Neighbour Mode) do jazdy wczesnym rankiem lub późną nocą bez niepokojenia sąsiadów.
Systemy wspomagające kierowcę Mustanga, w tym asystent ochrony przed kolizjami z funkcją wykrywania pieszych oraz system utrzymywania pasa ruchu, mają pozwala na bezstresowe pokonywanie długich tras. Nowoczesne wnętrze wyposażono w miękkie w dotyku materiały i w 12-calowy, w pełni cyfrowy zestaw wskaźników, dostarczający precyzyjnych informacji w przejrzystej formie.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: