Trzycylidrowy silnik Volvo zadebiutuje w XC40
Volvo wprowadza nowy, trzycylindrowy silnik benzynowy Drive-E w modelu XC40. To pierwszym trzycylindrowiec w 91-letniej historii marki.
Nowy silnik został zaprojektowany od początku do końca przez Volvo. Jest oparty na modułowej architekturze rodziny silników Drive-E. Trzycylindrowiec będzie dostępny z sześciobiegową manualną przekładnią, a jako opcja w przyszłym roku dołączy do niego ośmiostopniowy automat. Nowa jednostka będzie produkowana na tej samej linii, na której powstają silniki czterocylindrowe.
Pod koniec kwietnia rozpocznie się produkcja modelu XC40 T3, które będzie wyposażone w tę trzycylindrową jednostkę. W małym SUV-ie będzie ona osiągać moc 150 KM. Samochód w tej wersji będzie dostępny w cenie od 127 200 zł brutto.
Także w kwietniu do oferty dołączy dwulitrowy, czterocylindrowy Diesel D3 o mocy 150 KM oraz dwulitrowy silnik benzynowy T4 190 KM. Na szczycie gamy silnikowej znajdują się wersje D4 o mocy 190 koni mechanicznych i T5 o mocy 247 koni.
Nowa jednostka trzycylindrowa została zaprojektowana tak aby współpracować w układzie hybrydowym Twin Engine, który zostanie wprowadzony w przyszłości.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: