Webber zmierza po koronę ?
Australijczyk ponownie stanie w tym sezonie na pierwszym miejscu startowym. Tym razem na belgijskim torze Spa.
| Oby bylo tak jutro ! |
![]() |
|
fot. Red Bull
|
Mark Webber jest w świetnej formie, tak samo zresztą jak jego samochód! To już piąte pole position dla Australijczyka. Zespół Red Bull z pewnością jest bardzo zadowolony z występu swoich kierowców w kwalifikacjach do GP Belgii. Pewnie mniej zachwycony jest Sebastian Vettel, który ponownie musiał uznać wyższość starszego kolegi z zespołu.
Same kwalifikacje rozpoczęły się co prawda od wypadku Vitalyja Petrova. Rosjanin nie opanował bolidu w zakręcie 9 i zakończył przejazd na wewnętrznej barierze, co spowodowało oczywiście pojawienie się czerwonej flagi. Nienerwowo mogliśmy dzisiaj oglądać za to występ Roberta Kubicy. Bez najmniejszych problemów Polak kwalifikował się do kolejnych sesji. Ale już od wczoraj wszyscy mieliśmy apetyt na coś więcej! Wyglądało nawet na to, że uda mu się ustawić w pierwszym rzędzie na starcie GP Belgii. W ostatniej chwili lepszy czas uzyskał Lewis Hamilton.
Pewnego rodzaju niespodzianką było zakwalifikowanie się zawodników Lotusa i Virgin do Q2.
Największe rozczarowanie natomiast przeżyli dziś kibice zespołu Mercedes GP. Żaden z zawodników tej ekipy nie zakwalifikował się do 3. sesji. Dodatkowo, Michael Schumacher ma karę cofnięcia o 10 miejsc, nałożoną przez sędziów po poprzednim wyścigu, a Nico Rosberg zgodnie z regulaminem zostanie przesunięty o 5 miejsc za wymianę skrzyni biegów.
Nie były to także udane kwalifikacje dla Ferrari. Massa i Alonso wystartują odpowiednio z 6.i 10. Pola.
Na torze Spa-Francompchamps zawodnicy mogli dzisiaj używać opon na suchą nawierzchnię. Deszcz pojawił się dopiero na 2 minuty 30 sek przed końcem Q3.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: