Audi A1 i Justin Timberlake – pożegnanie
Przygoda Justina Timberlake'a z modelem Audi A1 dobiega końca, podobnie jak emocjonujące przygody Johna i Toni. Pora na ostatni odcinek "The next big thing".
Po sześciu tygodniach śledzenia losów Toni i Johna oraz przyglądaniu się debiutującemu już niedługo A1, ostatni odcinek rozczarowuje. Jest za mało samochodu, a za dużo fantazji. Chyba należy zgodzić się z opinią innych, że Audi robi lepsze samochody niż filmy.
Niemniej sama koncepcja, dobór aktorów i scenariusz (czasami) zasługują na uznanie. Marka wytycza nowe standardy reklamy pokazując, jak wiele można zdziałać interaktywnością i jak bardzo liczy się interakcja z potencjalnym klientem – zaciekawienie go, zaintrygowanie i przytrzymanie.
Co łączy Toni i Johna oraz jakie zadanie stoi przed naszym głównym bohaterem? Obejrzyjcie ostatni odcinek „The next big thing”, a wszystko się wyjaśni.
Do premiery nowego Audi jeszcze kilka miesięcy, pozostało więc oczekiwanie…
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: