Przez niewiedzę uciekali przed policją
Jeżeli wybieramy się na wycieczkę zagraniczną samochodem, warto poznać przepisy i obyczaje funkcjonujące w danym państwie. Przekonała się o tym rodzina z Chin, która uciekała przed policją.
Policja w San Diego postanowiła zatrzymać do kontroli Hondę CR-V, która przemieszczała się po drodze szybkiego ruchu. Jednak po włączeniu ostrzegawczej sygnalizacji świetlnej samochód nie zatrzymał się kontroli, tylko jechał spokojnie dalej.
Funkcjonariusze musieli przez kilka kilometrów ścigać samochód, aż w końcu udało się zatrzymać auto na środkowym pasie. Zgodnie z procedurą policjanci wyciągnęli broń i kazali wysiąść pasażerce siedzącej na prawym fotelu. Po krótkiej rozmowie okazało się, że są to turyści z Chin, którzy nie wiedzieli, że błysk niebieskich kogutów w tylnym lusterku oznacza konieczność zatrzymania się do kontroli. Wygląda na to, że w Chinach kontrole policyjne na drogach szybkiego ruchu nie zdarzają się.
Co więcej, okazało się, że w samochodzie znajdowało się trzyletnie dziecko, które na widok broni i policjantów mocno się wystraszyło. Po wyjaśnieniu całego zamieszania policja pouczyła podróżującą rodzinę, a dzieciak dostał pamiątkowe naklejki od amerykańskiej policji.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: